12:31

#167 [PRZEDPREMIEROWO] Recenzja książki "Blisko Ciebie" Kasie West

Każda książka to nowa historia. Jakie historie wyjdą na jaw, gdy utkniesz w bibliotece?
Premiera: 5 lipca 2017r.

Kolejna książka Kasie West, a ja szaleję z radości, że już teraz mogłam ją przeczytać. Na moje szczęście, powieści pojawiają się w systematycznej odległości i to ogromny plus dla wydawnictwa. Dzięki temu mogę co kilka miesięcy odprężyć się przy lekturze, przenieść się do kolejnej cudownej historii, która pochłonie mnie na kilka godzin, a ja zapomnę o rzeczywistości. Jak to ze mną bywa, gdy dostałam PDF od Feerii Young, nie opierałam się za długo, bo może z dziesięć minut i od razu poszłam czytać. Nie przejmowałam się tym, że coś miałam zrobić, że było trzeba zjeść obiad. Liczył się tylko plik z książką i ja, oczy chodziły od lewej do pracy, a strzałkami przejeżdżałam coraz dalej. Co mnie spotkało na tych 391 stronach? Czy Kasie po raz PIĄTY dała radę?
Autumn udało się przekonać rodziców, żeby pozwolili jej wyjechać na weekend z przyjaciółmi. Miała piękne plany, chciała spędzić czas z przyjaciółkami na plotkach, a także zbliżyć się do Jeffa – chłopaka, który bardzo jej się podobał. Niestety przez pomyłkę Autumn została zamknięta w bibliotece... na cały weekend. Myślała, że przyjaciele po nią wrócą, gdy zauważą, że jej nie ma, że rozstali się pod budynkiem, a ona nie dojechała na miejsce. Lecz to się nie dzieje, nikt nie wraca, w bibliotece jest zimno, cicho i ciut przerażająco. Straszniej robi się w momencie, gdy dziewczyna uświadamia sobie, że nie jest sama. Razem z nią jest zamknięty Dax – chłopak, który nie ma zbyt dobrej opinii wśród rówieśników, a teraz nie stara się nawet być miły dla Autumn. Oboje muszą dość do porozumienia, jak przetrwać w tej bibliotece, w której jest zimno, nie ma jedzenia, a muszą w niej przesiedzieć trzy dni. Jaki tak naprawdę jest Dax? Czy to prawda co o nim mówiono? Jaką tajemnicę skrywa Autumn i czy wyjdzie ona jaw? Co się stanie z nimi, gdy wreszcie wyjdą na zewnątrz?

Dotarłam do drzwi na parking i pchnęłam metalowy uchwyt. Ani drgnął. Nacisnęłam jeszcze raz. Nic.
[...] Obiegłam całą bibliotekę w poszukiwaniu innego wyjścia. Takie jednak najwyraźniej nie istniało. Na zewnątrz prowadziło sześcioro drzwi i wszystkie były zamknięte na głucho. To samo więc dotyczyło i mnie – opartej teraz o drzwi do podziemnego parkingu, których chłód wnikał mi pod skórę, uwięzionej w wielkiej pustej bibliotece – gdy kofeina i niepokój brały się we mnie za łby.

I love this boook! Totalnie, jestem zakochana i to tak na maksa. Ta książka okazała się idealna na ten dzień, ten okres wakacyjny, a nawet i tematy w niej poruszane. Kiedy zaczynałam czytać, byłam ufna, wiedziałam, że to Kasie i po prostu musi mi się spodobać, w końcu to moja ukochana autorka i nie mogła napisać czegoś złego. Czytanie było ogromną przyjemnością, czuję się tak zrelaksowana i wypoczęta, jakbym była po dobrym urlopie, a pozytywna energia dosłownie mnie rozpiera. Dawno nie czułam się tak rozpieszczona dzięki książce. Ostatnio większość tego, co czytałam, było takie ot okay, spoko, ale bez szału. Nie sprawiało, że moje serce przyspieszało, a ja czułam się taka szczęśliwa. A tu niespodzianka! To nie wina przemęczenia, czy złego humoru, to była wina książek, które nie miały tego ważnego elementu, jaki mają książki Kasie West. Lekkość to jest to, co sprawia, że tak chętnie sięga się po jej książki.
Blisko Ciebie to powieść, która porywa od pierwszej strony. Dosłownie jesteśmy wciągani w historię Autumn, poznajemy jej życie, przyjaciół, tragedie i tajemnice. Z każdym kolejnym rozdziałem, jesteśmy coraz bardziej poruszeni i zakochani w tej książce. Mimo że jako tako nie ma tam zawiłych wątków ani nie musimy się doszukiwać drugiego dna, to całość jest piękne skomponowana i idealnie wyważona. Przyznaję się bez bicia, że przez większą część książki doszukiwałam się drugiego dna, szukałam, kto zdradzi, kto okaże się kłamcą i przede wszystkim cały czas mój mózg chodził na wysokich obrotach. Byłam już tak przyzwyczajona do tego, że w książkach zawsze ukrywają głębszy sens, schowany bardzo głęboko, że w tej też szukałam, a nie potrzebnie. Kasie West zawsze pisze, prosto, lekko i przesłanie znajduje się „na wierzchu”.

Ale bez całowania. Jak para przyjaciół.
Przyjaciół?
Nie. Przyjaźń oznacza przywiązanie, tak? Więc nie. My jesteśmy dla siebie odmianą. Przyjaciółmi z doskoku.
Znieruchomiał, wyraźnie rozbawiony.
Okej.
Czemu nie potrafiłam przestać gadać?
A przyjaciele z doskoku się nie całują. Ci, z którymi się całuję, przywiązują się do mnie.
Uśmiechnął się na całego.
A więc żadnego całowania. – Powiedział to tak cicho i chrapliwie, że natychmiast zamarzyło mi się wywalenie tej zasady za okno. Nawet jeśli tylko ona mogła uchronić mnie przed układem, który właśnie stworzyłam.”

Jest to piąta i na pewno nie ostatnia książka tej autorki w Polsce. Każda kolejna coraz bardziej utwierdza mnie w zdaniu, że ta kobieta ma nie lada talent i jeszcze nie raz mnie zaskoczy swoimi powieściami. Posiada umiejętność pisania z taką lekkością, jakiej jeszcze nigdy nie spotkałam, dodatkowo książki obfitują w przesłanie, posiadają morał. Uwielbiam takie lektury, ale niestety ciężko znaleźć takie, w których jest coś więcej niż powtarzający się schemat. Na szczęście po świecie chodzi taka Kasie West i tworzy książki, które są idealne pod każdym względem.
Nie muszę mówić, czy polecam, bo to raczej oczywiste. Spędziłam kilka godzin na cudownej książce, która odprężyła mnie, sprawiła, że na mojej twarzy pojawiał się niejednokrotnie uśmiech, a dzień, mimo że był ciężki, to minął przyjemnie.
Moja ocena to oczywiście 10/10, nie może być inaczej.
Pozdrawiam,
Wasza Dominika

Wydawnictwo: Feeria Young
Autor: Kasie Wset
Oryginalny tytuł: „By Your Side”
Stron: 391

Za książkę dziękuję

1 komentarz:

  1. Muszę przyznać, że w przypadku tej książki opis nie brzmi zachęcająco ;P Ale to West, więc nie ma zmiłuj i trzeba będzie przeczytać ;) Jej powieści są czarujące i nigdy nie ma się dość!
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger