20:30

Konkurs Mikołajkowy #NR4

KONKURS #NR 4
Ostatni konkurs to niesamowita gratka dla fanów baśni i opowieści o Skrzatach. Autorka była tak kochana, że nie tylko zgodziła się przekazać na konkurs pierwszy i drugi tom, ale sprezentowała nam cztery takie zestawy z dedykacjami! Nie wiem jak Wy, ale ja jestem bardzo dumna, że mogę Was tym obdarować i liczę, że zgłosi się mnóstwo osób!!

Zasady konkursu:
Polub fanpage Kroniki Skrzatów
Zadanie konkursowe! Opisz osobę, która kojarzy Ci się ze skrzatem.
Będzie mi miło, jeśli udostępnisz ten post
Do wygrania są 4 zestawy pierwszego i drugiego tomu z serii Kroniki Skrzatów!
Konkurs trwa od 6.12 – 13.12. 2016r. Wyniki zostaną ogłoszone kilka dni po zakończeniu konkursu.
Organizatorem konkursu jest Dominika Szałomska - pasja pisania. Właścicielka bloga nie czercie z konkursu żadnych korzyści.
Fundatorem nagród jest Marbella Atabe.
Mogą zgłaszać się tylko osoby z adresem korespondencyjnym na terenie Polski.

8 komentarzy:

  1. Wszystko polubione :D Moja córka kojarzy mi się ze skrzatem : jest małym skrzatem o blond włosach, zadziorna i uparta,pomimo dwóch lat mająca swoje zdanie i przekonana o tym, że tak czy siak każdy jej będzie się słuchał:D ale poza tym jest bardzo pozytywnym skrzatem : ciągle się śmieje i kokietuje, robi śmieszne miny i pozycje, a w jej oczach ciągle są psotne i szczęśliwe iskiereczki. Potrafi każdego zarazić swoim uśmiechem, a ludzie pomimo tego, że wiedzą, że jest psotna lgną do niej i wpatrują się z uwielbieniem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Polubione jako Sylwia Kobylińska :)
    Mój kolega z klasy kojarzy mi się ze skrzatem. Ma na imię Emil i uchodzi właściwie za szkolnego śmieszka. Co by nie zrobił, zawsze ktoś się śmieje. Często celowo rzuca sucharami lub innymi dowcipami bądź robi jakieś śmieszne rzeczy. Potrafi też wycinać ludziom żarty, często bywają złośliwe, ma przy tym takie diabełki w oczach. Z wyglądu również jest takim małym skrzatem. Ma bardzo bladą cerę, ciemne sterczące włosy i i haczykowaty nos. Gdzie byś go nie spotkał, zawsze nosi wielki uśmiech na twarzy, aż człowiek nie wie czego ma się spodziewać. Ciągle się śmieje, buzia mu się często nie zamyka, często papla głupoty, ale ludziom to nie przeszkadza, bo jest to śmieszne i zarazem urocze. Powinnam też podkreślić, że uwielbia nosić czapkę mikołaja oraz elfie buty! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zasady konkursu spelnione ;)

    W moim pokoju mieszka skrzat, mieszka już tam parę lat.
    Koszule często długie ma do stóp,
    Włosy ciut potargane.
    I taki śmieszny, kaczy chód,
    I usta roześmiane.
    Małym skrzatem jestem ja,
    Żyje wszedzie, tam gdzie się da,
    Choć na dłoniach czasem mam odciski,
    czyszcze garnki, kubki, miski;
    pomagam ciągle Mamie, nawet suszyć czasem pranie.
    A to wszystko nim świt wstanie!
    Teraz już na pewno wiecie,
    że istnieją na tym świecie.
    Bo te skrzaty, to małe ludki , czarne, białe krasnoludki.
    Czy wierzycie już w te skrzaty,
    co sprzątają wiejskie chaty?
    Pytam tylko z ciekawości,
    bo chcę rozwiać wątpliwości!;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Warunki spełnione :-)

    Dla mnie takim skrzatem jest mój tata. Stoi przy mnie zawsze kiedy tylko go potrzebuję. Jest oddany jak na prawdziwego skrzata przystało;-) Ma niezłe poczucie humoru i zawsze rozwesela mnie kiedy jeatem smutna, albo zła. Przynosi kakao, kiedy mam zziębnięte dłonie przez mróz. Całuje w czoło kiedy mówi dobranoc. Naprawia regał, który pod ciężarem książek już nie daje rady. Potrafi być też strasznie psotny, aż za bardzo. To typowe cechy skrzata. Mój tata to mój domowy skrzat( żeby tylko się nie dowiedział, że tak o nim mówię):-P

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko jest przeciwko mnie, jak wczoraj nie mogłam dodać komentarza przez błąd, to dziś komputer ze mną nie współpracuje, pora na trzecią próbę.

    Dla mnie skrzatem jest moja bratanica, mimo iż ma dopiero pięć lat, jest wiecznie roześmiana i rozbawia innych, lubi robić żarty innym czy bawić się ze swoją młodszą siostrą, lubi psocić i przebywać na świeżym powietrzu kocha zwierzęta, jak trzeba pomóc w czymś w domu, jest bardzo chętna, woli owoce od słodyczy. Jak coś knuje, w oczach pojawiają jej się psotne iskierki i zaraz później szuka sposobu, by zrealizować swój plan. Stara się jak umie pocieszyć innych, mówiąc np. „Ciociu Ty wcale nie rysujesz tak brzydko, jak mówiłam” jest jej również wszędzie pełno, nim się człowiek nie obejrzy, jest już w innym miejscu i rozrabia.
    Ma wiecznie potargane włosy, mały zadziorny nosek oraz jak na skrzata przystało, jest drobniutka i wejdzie w każdą dziurę. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja młodsza córcia, 8- letnia Darusia wie, że skrzaciki żyją obok nas. Zapytana o skrzata, odrzekła, że kocha go bardzo.:) Jej wypowiedź ułożyłam w słowa, które opisują tego skrzata.:)


    Drodzy Państwo, to nie wiecie?
    Małe skrzaty żyją przecież.
    Taki Cudak z animuszem,
    Śmiesznym nosem, parą uszu,
    Trochę dużych i spiczastych,
    (Jego nosek jest jak haczyk.)
    Wąskie oczki świdrujące,
    Usta małe, trochę wąskie.
    I dwie łapki latające,
    Co wszystkiego chcą już dostać.
    Buzia krągła i pyzata,
    Nawet lekko piegowata.
    Włosków kępka niezbyt wielka,
    Pazurki jak u wróbelka.
    Kolorowe ma ubranko,
    I na łóżku swoje spanko.
    Róż bluzeczka i spodenki,
    Małe stópki, rajstopety :)
    Które takie kulki mają,
    By nie spadły, gdy brykają.
    Jest pulchniutki jak pączuszek,
    W szpic czapeczka, krótkie nóżki,
    I przychodzi tak znienacka,
    Gdy mama upiecze placka.
    Bo to wielki jest łasuszek,
    Lubi mieć pełniutki brzuszek,
    Robi bardzo śmieszne miny
    I się złości bez przyczyny.
    I od razu głośno krzyczy,
    By wymusić coś na innych.
    No i mu się to udaje,
    Wtedy cieszy się zabawnie,
    I swą bródkę ciągle trze,
    I przygląda bystro się.
    I przekrzywia głowę trochę,
    I chybocze się na boki.
    Blask tych skośnych oczu mi
    Przypomina błysk kocich.
    Bardzo lubi jeść królika
    I od rana już hopskika.
    Robi hopsa raz i dwa,
    Jakby gdzieś sprężynki miał.
    Śmieje się na cały głos
    Gdy ktoś tak rozbawi go,
    Że już w miejscu podskakuje
    I uśmiechem swym czaruje.
    Lubi po swojemu gadać
    I do buzi wszystko wkładać.
    Jest ciekawy, głową kręci
    I już wszystko chciałby wiedzieć.
    Lubi swoje zabaweczki,
    Lale, misie i książeczki,
    I wyciąga rączki, gdy
    Chce się troszkę przytulić.
    Bardzo kocham tego skrzata,
    Teraz spytam -to zagadka-
    Czy już Ktoś może wie,
    Co za skrzat tu skrywa się?
    Pewnie wszyscy już odgadli,
    Że to córcia mojej cioci,
    Co na imię Ania ma,
    A mówimy na nią: Skrzat.
    Jest niewielka i drobniutka,
    Bo jest jeszcze ciut malutka.
    Ma miesięcy tylko 8,
    Ale słodka jest naprawdę.
    Cała ją rodzina kocha,
    Bo jest miła i urocza,
    I coś w sobie ma takiego,
    Że jej każdy wnet ulega.
    Choć to sprytny psotek mały,
    Wszyscy ją wręcz uwielbiają. :D

    rajstopety - dłuższe skarpetki antypoślizgowe, nazwa-twórczość własna córci. :)
    pozdrawiam serdecznie wszystkie Skrzaty, małe i duże - mama Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystko polubione na fb jako Sabina FK
    Baner;https://www.facebook.com/SABINAEWAANNAF/posts/10206185386833597
    Myślę ,że mogę opisać moją siostrzenicę;To jest mały ,,pulchny"jak pączuś skrzat,o jasno brązowych włosach,niskiego wzrostu z lekko czerwonym noskiem,niczym reniferek,i pięknych,dużych,błękitnych oczach niczym ocean.Jest ona jednym z lepszych skrzatów ,które mi pomagają,robi dużo hałasu i zamieszania ,za to właśnie ją lubię:)Ten właśnie skrzat ma malarski talent,maluje wszędzie gdzie się da i czym się da :D.Nie brakuje jej również pomysłów do psocenia :)Wszędzie musi pozostawić chociażby najmniejszy ślad swojej obecności.Kocha kwiaty i ogródek ,zawsze sprawdza czy owoce i warzywa dojrzały i gdy nikt nie widzi podjada zielone,gorzkie i kwaśne:(. Ogólnie rzecz biorąc zawsze wypatruję mojego skrzata kiedy mnie odwiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fanpage polubione jako: Małgorzata Wójcik
    Obserwuję jako: Małgosia Xxookds
    Udostępniłam: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=705443762951556&id=100004578154708&pnref=story
    Moja odpowiedź:
    Długo trwało nim zagadkę rozwiązałam,
    miesiącami tajemniczego skrzata szukałam.
    Zabawki w każdym pokoju rozrzucone,
    po cieście jedynie okruchy pozostawione.
    W cukierniczce sól się znajdowała,
    nie wiedzieć czemu woda z kranu nie leciała.
    Nigdzie winnego psikusów nie było,
    myślałam ,,czy to naprawdę się wydarzyło?''.
    Pewnego dnia wiele godzin w ukryciu czekałam,
    aż skrzata na gorącym uczynku przyłapałam!
    Oczy ma duże, uśmiech od ucha do ucha,
    gdy czegoś chce nikogo nie słucha.
    Jest bardzo zwinny i niewysoki,
    zawsze bezgłośne są jego kroki.
    Włosy rozczochrane,
    ubrania często porozrywane.
    Dziwię się, że się wcześniej nie domyśliłam,
    wszystko było jasne gdy... brata zobaczyłam!
    Chcesz go ,,przekupić'' weź ze sobą słodkości,
    jeżeli tego nie zrobisz zapomnij o jego grzeczności.
    Choć czasem mnie denerwuje,
    gdy nie ma go obok, od razu mi go brakuje.
    Niewinna minka i czułe przytulenie,
    natychmiast powodują u mnie wzruszenie.
    Kocham go bardzo i nigdy nie przestanę,
    w jego obronie do niejednej walki stanę :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger