13:24

Konkurs Mikołajkowy #NR2

Konkurs Mikołajkowy NR2
Opowieści Wigilijne to historie, które trafią do serc wielu osób. Mnie samą od najmłodszych lat bawiły i wzruszały. Nawet jako kilkuletnie dziecko dostałam pod choinkę na kasecie wideo „Opowieści wigilijne Myszka Miki”, które razem z rodzeństwem oglądałam. Ta książka, którą mam dla Was to także pewien rodzaj opowieści, a ja mam dla Was jeden egzemplarz do wygrania!


Zasady konkursu:
Polub fanpage Wydawnictwo Zysk i S-ka
Zostań Obserwatorem bloga
Zadanie konkursowe! Opowiedz o ulubionej opowieści świątecznej!
Będzie mi miło, jeśli udostępnisz ten post
Do wydania jest jeden egzemplarz książki „Bożonarodzeniowe Opowieści” Opracowanie zbiorowe.
Konkurs trwa od 6.12 – 13.12. 2016r. Wyniki zostaną ogłoszone kilka dni po zakończeniu konkursu.
Organizatorem konkursu jest Dominika Szałomska - pasja pisania. Właścicielka bloga nie czerpie z konkursu żadnych korzyści.
Fundatorem nagród jest Wydawnictwo Zysk i S-ka
Mogą zgłaszać się tylko osoby z adresem korespondencyjnym na terenie Polski.

8 komentarzy:

  1. "Opowieść wigilijna" Dickensa. Bo jest piękna, magiczna i niesie mądre przesłania. Przepiękna opowieść o starszym człowieku, którym rządzi pieniądz i zimne serce, ale za sprawą trzech duchów ogląda swoje życie z boku i pod koniec historii, gdzie kończy się jego podróż, zmienia się na lepsze

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj przeczytałam "Wszystko przez ten Nowy Jork". Jest to typowa historia romantyczna. Od pierwszej strony czytelnik wie, że muszą być razem i że na pewno na końcu będą razem, jednak spodobała mi się bardzo. Była lekka, przyjemna, momentami zabawna. Polubiłam bohaterów od pierwszej strony! To chyba moja ulubiona książka z motywem świątecznym w tle.

    OdpowiedzUsuń
  3. Obserwuję bloga jako Paulina Czajka ;)
    W tym momencie moją ulubioną opowieścią,a raczej opowieściami są te z zbioru opowiadań "Podaruj mi miłość", które Moondrive wydał rok temu <3 Czytałam je przez cały okres świąteczny i po prostu się zakochałam. Opowiadania są bardzo różne i nie ma opcji by ktokolwiek nie znalazł czegoś dla siebie. Jednak moją ulubioną historią z całego zbioru jest ta napisana przez Stephanie Perkins. Cudownie wprowadzała w świąteczny klimat i zawierała w sobie dużo wiarygodności, dzięki temu czułam się bliżej bohaterów i traktowałam ich jako moich, własnych przyjaciół <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Najlepsze opowieści wigilijne opowiadała mi babcia. Mówiła jakie jej mama robiła potrawy wigilijne, jak spędzali święta, jak dawniej się kolędowało... Później jak wyglądały święta jak już na świecie był mój tata i jego brat czyli mój wujek. To dla mnie najfajniejsze i najładniejsze opowieści.

    OdpowiedzUsuń
  5. "Opowieść wigilijna" Charles Dickens :)
    Przepiękna opowieść o starym skąpcu zmieniającym się w anioła. Historia z ogromnym przesłaniem, które zostało mocno zaakcentowane. Piękna i jakże wzruszająca opowieść zawierająca w sobie wiele mądrości. Stary gbur Ebenezer Scrooge, którego nic nie wzrusza, jego samotność i to, jak ludzie go unikają stanowią dla niego powód do dumy aż do pewnej wigilijnej nocy zastanawia się nad swoim dotychczasowym postępowaniem przypomna sobie o rodzinie, zauważa swój egoizm i oschłość serca. Czasem warto zobaczyć coś oczami innych chociażby po to aby zobaczyć czy my sami dobrze postępujemy? Jak dla mnie jest to książka do której powinno się wracać. Podbiła moje serce i z pewnością zostanie tam na długo.💗
    Jak w każdym roku, na każde święta czytamy całą rodziną to wspaniałą opowieść która niesie ze sobą niesamowity przekaz. Jest wspaniała i bardzo wartościowa oraz podnosi ogromną wiarę w człowieka. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Święta Bożego Narodzenia z roku na rok coraz bardziej się komercjalizują. Mikołaje i choinki oglądamy na sklepowych półkach chwile po tym, gdy uprzątnie się stamtąd znicze i halloweenowe dynie... W połowie listopada stacje radiowe informują nas, co na święta pragnie dostać Mariah Carey i jaki zawód miłosny George Michael przeżył „Last Christmas”... Liczą się świąteczne zakupy, ozdoby, prezenty, potrawy... Najważniejsze jednak gdzieś nam umyka. „Opowieść Wigilijna” Dickensa nam o tym przypomina. Nieważne co znajdziemy na wigilijnym stole i pod choinką, o ile jesteśmy RAZEM, pamiętamy o innych... Nowy zestaw kina domowego zapewne kogoś ucieszy, nie zdajemy sobie jednak sprawy z tego, że równie ważny może być dla kogoś nasz uśmiech, pozdrowienia, dobre słowo... To jednak z takich lektur, którą powinniśmy obdarować naszych bliskich, żeby w trakcie świątecznej gorączki znaleźli chwilę na to, co ważne. Historia Scrooge'a jest zawsze aktualna. (udostępniam na fb jako Anna Paw)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię i obserwuję jako Edyta Chmura
    Udostępniłam: https://www.facebook.com/edyta.chmura.12/posts/565532450311630
    Odpowiedź:
    Bardzo spodobała mi się opowieść świąteczna Krystyny Mirek w zbiorze "Cicha 5". Człowiek popełnia wiele błędów, jedne są malutkie, inne decydują o przyszłości. Jakub i Jagoda pogubili się, zabrakło im szczerej rozmowy i ustalenia priorytetów. Miłość okazała się za słaba w obliczu trudów codzienności, ale to nie znaczy, że z czasem nie można zrozumieć błędów! Zwłaszcza Święta sprzyjają wybaczeniu, w końcu to magiczny czas, gdy dzieją się cuda :) Pani Krysia pisze w taki ciepły, ale realistyczny sposób. Ta historia może gdzieś wsród nas się wydarzyła, a mieszkający na Cichej 5 mężczyzna ma dużo z kogoś ci znanego? Bardzo mi się podobała ta opowieść, daje do myślenia i przynosi nadzieję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obserwuję jako Wiktoria Guziewicz
    Lubię na fb jako Dagmara Męcina

    Moją ulubioną opowieścią świąteczną jest "Puste pudełko". Opowiada o dziewczynce, która pakowała prezent wykorzystując bardzo dużo papieru, za co ojciec na nią nakrzyczał. W wieczór wigilijny dziewczynka daje ten prezent tacie, który na jego widok troszkę zmiękł. Odwija podarunek, zagląda do pudełka, które jest puste. Zdenerwował się jeszcze bardziej i znów nakrzyczał na córkę, że zmarnowała tyle papieru, żeby zapakować puste pudełko. W oczach dziewczynki pojawiły się łzy. Powiedziała tacie, że to pudełko wcale nie jest puste, bo wypełniła je tysiącami pocałunków (miłością).
    Według mnie jest to najpiękniejszy prezent, który można ofiarować drugiej osobie. Nie rzeczy materialne, lecz swoje uczucia, swoją miłość, siebie samego.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger