13:28

Weekend z Agnieszką Lis - KONKURS

Weekend z Agnieszką Lis - KONKURS

Weekend z Agnieszką Lis powoli zbliża się do końca, ale co to za Weekend z Autorem, bez konkursu? Przez dłuższy czas nie było pewne czy będzie konkurs, czy dostanę egzemplarz na niego, czy będę musiała oddać Wam swój. Jednak udało się, dzięki dobroci Wydawnictwa Czwarta Strona, mam dla was egzemplarz omawianej książki. Mam nadzieję, że osoba, która go wygra, będzie równie poruszona tą powieścią jak ja. Tylko dla przypomnienia zostawiam dla Was ślady do:
Tym razem zadanie będzie chyba proste, więc jeśli chcecie wziąć udział zapraszam do rozwinięcia.

13:00

Późne rozmowy przy herbacie i winie – czyli wywiad z Agnieszką Lis.

Późne rozmowy przy herbacie i winie – czyli wywiad z Agnieszką Lis.
Niektóre książki zapominamy kilka dni po przeczytaniu, o niektórych pamiętamy latami, a jeszcze inne sprawiają, że mamy ochotę przemaglować autora i dowiedzieć się, co też mu wpadło do głowy, by napisać daną książkę.
Zapraszam do wywiadu i rozwinięcia.

19:31

#85 Weekend z Agnieszką Lis recenzja książki "Pozytywka"

#85 Weekend z Agnieszką Lis recenzja książki "Pozytywka"
Nieraz wymarzone życie, które miało być bajką okazuje się koszmarem. A praca, która miała być ratunkiem z czasem staje się karą.

Recenzję zaczynam pisać dosłownie trzydzieści minut przed wywiadem. Dopinanie Weekendu z Agnieszką idzie na pełnych obrotach. Ja właśnie przeglądnęłam ostatni raz książkę, usiadłam na łóżko i dalej pracuję. Styczeń chyba na żadnym z nas nie zostawia suchej nitki, dużo z Was ma sesje i egzaminy, na które zakłuwa nocami, a ja mam masę książek i niespodzianek dla Was. Jednak nie trzeba na to narzekać, bo sami sobie to sprawiliśmy. Dlatego też, zabranie się w spokoju i ciszy za kolejną powieść, tym razem Weekendową, było samą przyjemnością. Tylko czy czytanie także było przyjemne? Czy może książką w ogóle nie weszła w moje gusta?
Zapraszam do rozwinięcia i przeczytania!

18:36

Wyniki konkursu z Trawa bardziej zielona!

Wyniki konkursu z Trawa bardziej zielona!

Wyniki miały być wczoraj, ale mam małe opóźnienie. W styczniu jest tyle do roboty, że gdzieś uciekł mi jeden tydzień. Gdyby wyczarować mi dodatkowe dwa dni, to myślę, że wszystko bym ogarnęła, a tak to cóż... Mam nadzieję, że się nie gniewacie i że Wasza cierpliwość nie została jakoś mocno nadszarpnięta. Dodatkowym problemem przy tym konkursie było wybranie zwycięzcy!!! Zgłosiło się bardzo dużo osób, co mnie niesamowicie cieszy i mam nadzieję, że w każdym kolejnym konkursie będzie Was aż tyle.
Nie przedłużając, zapraszam do rozwinięcie i zobaczenia kto wygrał!

20:55

#Zapowiedź "Panika" Lauren Oliver!

#Zapowiedź "Panika" Lauren Oliver!
Wydawnictwo: Otwarte
Oryginalny tytuł: "Panic"
Data premiery: 3 luty
Stron: 360
Opis: "Wyobraź sobie senne, pogrążone w beznadziei miasteczko.
Wyobraź sobie dziewczynę, która nie wierzy, że może ją spotkać coś dobrego.
Wyobraź sobie grę, w której każdy musi podjąć śmiertelne ryzyko, by wygrać wielką nagrodę – przepustkę do lepszego życia.
Ta gra to Panika. Nikt nie wie, kim są sędziowie, którzy wymyślają zadania i czuwają nad przebiegiem rywalizacji. Uczestnicy zostają zmuszeni do przesunięcia własnych granic, do wyjścia poza strefę bezpieczeństwa, do stawienia czoła najgłębszym lękom.
Dziewczyna ma na imię Heather. Od zawsze pogardzała grającymi w Panikę. Ale kiedy jej chłopak odchodzi do innej, pełna wściekłości, bólu i rozpaczy zmienia swoje podejście i decyduje się przystąpić do rywalizacji. Nigdy nie spodziewała się, że to zrobi. Aż do tego lata."

A recenzja książki, już niedługo na blogu! Czekam z niecierpliwością na swój egzemplarz!!

Pozdrawiam,
Wasza Dominika

14:01

#84 Recenzja książki "Emma i ja" Elizabeth Flock

#84 Recenzja książki "Emma i ja" Elizabeth Flock
Życie nie zawsze przypomina bajkę, nieraz jest to walka o przerwanie. Każdy dzień to nowe wyzwanie. Jednak czy dziecko może wygrać z dorosłym?
Dzisiejsza książka, jaką chce Wam przestawić, jest moją pierwszą powieścią od tego wydawnictwa. Kiedy zobaczyłam jakie perełki mają na styczeń, nie mogłam się zdecydować na tę jedną jedyną, bo wszystko wyglądało zachęcająco. Jednak po przemyśleniu, zdecydowałam się na „Emma i ja”, gdyż od pierwszej chwili mnie zainteresowała i wiedziałam, że muszę ją przeczytać jak najszybciej. Niestety opieka nad siostrzenica i inne rzeczy sprawiły, że musiałam poczekać z czytaniem tej książki aż do weekendu i dopiero wtedy do niej przysiadłam, a i tak cały czas coś odrywało mnie od czytania. Lecz przeczytałam i jak najprędzej, zabrałam się do recenzji, by podzielić się z Wami moimi odczuciami.
Jeśli ciekawi Was ta powieść to rozwińcie i przeczytajcie recenzję!

20:00

#83 Recenzja książki Rick'a Yancay'a pt; "Piąta fala"

#83 Recenzja książki Rick'a Yancay'a pt; "Piąta fala"
Słowo Obcy nabiera nowego znaczenia, już nie chodzi o obcego – człowieka, tylko obcy jako kosmita, który chce przejąć kontrolę na całym znanym Ci światem.
Czasem jest tak, że kiedy masz dużo pracy, czekają na ciebie artykuły, egzemplarze recenzenckie, wywiady, to masz ochotę się wyłączyć i przeczytać tak coś po prostu dla siebie, dla przyjemności, czystej przyjemności bez świadomości, że ktoś czeka na recenzję tego egzemplarza. Takie coś dopadło mnie w niedzielę, chciałam się oderwać i przeczytać książkę, która już od dłuższego czasu za mną chodziła, krzyczała by ją wziąć w garść i w końcu zapoznać się z jej treścią. Niedługo wychodzi nowe wydanie tej powieści pod okładką filmową, więc na pewno usłyszycie o niej jeszcze nie raz. Jako, że za mną chodziła bardzo długo to uległam i postanowiłam ją przeczytać.
Czy spełniły się moje oczekiwania? Zapraszam do recenzji!

23:32

#82 Recenzja książki Suzanne Young "Kuracja Samobójcow. Program część 2"

#82 Recenzja książki Suzanne Young "Kuracja Samobójcow. Program część 2"
Nieraz ucieczka jest jedynym wyjściem na przeżycie, nieraz ukrycie się jest jedynym sposobem na znalezienia wyjścia z sytuacji. Ale co zrobić, kiedy wspomnienia są jedynym co masz i nawet to mogą Ci odebrać?
Trzynasty stycznia był dniem bardzo „premierowym”. Nie jedno i nie dwa, a dużo więcej wydawnictw wypuściły nowe książki tego dnia, lecz to Feeria dała nam jednego dnia aż cztery premiery!! Mamy horror, powieść dla kobiet, dla młodzieży, a także fanów science fiction. U mnie mogliście już zobaczyć dwie z tych książek; „Trawa bardziej zielona”, a także „Złe dziewczyny nie umierają”. Nie mogłam się zdecydować co wybrać jako kolejne, co przeczytać... aż w końcu stwierdziłam, że muszę dowiedzieć się co dalej u Sloane i James. Dlatego bez dalszego wahania sięgnęłam po „Kuracja Samobójców” i zaczęłam czytać.
Jeśli jesteście ciekawi jak spędziłam przy niej czas i czego się dowiedziałam, to zapraszam do rozwinięcia.

23:03

#81 [PRZEDPREMIEROWO] Recenzja książki Courtney C. Stevens pt;"Sprawy do zapomnienia"

#81 [PRZEDPREMIEROWO] Recenzja książki Courtney C. Stevens pt;"Sprawy do zapomnienia"
Każdy z nas posiada jakieś blizny; zewnętrzne lub wewnętrzne. Lecz kiedy posiadamy i takie i takie, ciężko jest wrócić do rzeczywistości, a co dopiero normalnie funkcjonować. Jak osiągnąć harmonie między przeszłością i teraźniejszością?
Premiera: 2 luty!
Kiedy dostaję książkę do czytania przedpremierowo, jedną z najbardziej wyczekiwanych książek miesiąca, to oczywiste, że wszystko rzucam i lecę czytać. Nie ważne jak długo powtarzałam sobie w myślach „Nie czytaj, najpierw praca. Nie czytaj, najpierw praca...”, nie wygrałam. Rzuciłam dosłownie wszystko co robiłam, otworzyłam pdf i ruszyłam do czytania. Nie muszę chyba wspominać, że kiedy przyszedł mail, okrzyk radości słyszeli w promieniu kilometra. Autorka mi nieznana, tytuł intrygujący, opis kuszący i chmara czytelników czekających na premierę. „Spraw do zapomnienia” może okazać się wielkim sukcesem, albo klapą. Jednak u mnie możecie być pewni, że dostaniecie samą prawdę.
Zapraszam na recenzję!

13:24

Weekend z Magdaleną Kołosowską - KONKURS!!!

Weekend z Magdaleną Kołosowską - KONKURS!!!

Konkurs, konkursik!!
Tym razem plan Weekendu z Autorem jest inny, ponieważ chciałam Wam najpierw przybliżyć książkę, potem Autorkę, a na końcu rzucić smakowity kąsek do wygrania! W sumie nie jeden, bo mam dla Was aż trzy egzemplarze „Trawa bardziej zielona”, kto się cieszy? Bo ja na pewno baaardzo. Uważam, że zacząć rok z tą książką, będzie bardzo przyjemnie, zrelaksujecie się, pośmiejecie, spędzicie miło czas. A żeby dostać swój egzemplarz, nie będziecie musieli się bardzo natrudzić. Dla Was to chwilka, a potem szansa na wygranie. Warto prawda?
Nie przedłużam. Rozwińcie i zobaczcie co trzeba zrobić, by wygrać te książki!

19:10

Weekend z Magdaleną Kołosowską! -- Wywiad!

Weekend z Magdaleną Kołosowską! -- Wywiad!
Niekiedy rozmowa z Autorem to praca, niekiedy to przymus, a jeszcze kiedy indziej to sama przyjemność. Tak było tym razem, podczas wywiadu z Magdaleną Kołosowską. Dowiedziałam się wiele, pokochałam bardziej i będę się jej trzymać już zawsze!
Zapraszam na wywiad!

20:03

#80 WEEKEND Z MAGDALENĄ KOŁOSOWSKĄ - Recenzja książki "Trawa bardziej zielona

#80 WEEKEND Z MAGDALENĄ KOŁOSOWSKĄ - Recenzja książki "Trawa bardziej zielona

Czasem jesteśmy już tak przyzwyczajeni do szarości naszego życia, że nie robimy nic z tym, by nabrało kolorów. Co zrobić, by zyskało żywszych barw?

Premiera: 14 stycznia 2016r.

Kiedy przychodzi nowy rok, przychodzą nowe książki, schemat się powtarza, ale żaden książkoholik na to nie narzeka, nawet ja. Uwielbiam, gdy kurier dzwoni do drzwi i przekazuje kolejną paczuszkę (tylko mój pies nie lubi kurierów, bo ośmielają się dzwonić, pukać, stukać....). Takimi nowościami zasypuje mnie Wydawnictwo Feeria, a ja ich za to kocham, tę książkę na Weekend... przeczytałam w grudniu i od tamtej pory marzyłam by zrobić dla Was z nią zabawę. Namówiłam Autorkę, która z wielką chęcią we wszystkim się udziela, a ja jestem spokojna, bo i ona i my wszyscy będziemy zadowoleni. Nie ma jednak dużo co tutaj mówić, musicie tylko przeczytać tę recenzję i zapoznać się z książką, z którą spędzimy cały Weekend!!!!

Zapraszam do rozwinięcia i czytania!

Maja jest mężatką od dziesięciu lat, mąż wyjechał do Szwecji, gdzie miał spędzić tylko trzy miesiące, z których zrobiły się dwa lata. Maja w międzyczasie łapała się różnych prac, spędzała czas z przyjaciółką Moniką, wyjechała nawet z nią na Mazury do Harszu, a także napisała książkę, którą uda jej się wydać. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że Maja wciąż nie czuje się do końca szczęśliwa. Obie przyjaciółki muszą przejść długą drogę, by poczuć się spełnione i pełne radości. Będą miały dni płaczu, walki, postanowień, ale może dzięki temu znajdą światełko w tunelu? Czy Mai i Monice uda się odnaleźć drogę do szczęścia i momentu, gdy będą miały wszystko czego pragnęły?

Właśnie wpadłam na tego człowieka, wylałam na niego niemal całe piwo, a teraz próbuję coś zrobić z jego koszulą! A on się śmieje! Niech mnie kule biją! Bawi go ta cała sytuacja! To ja go tu przepraszam, zniżam się do czyszczenia jego koszuli, a on się śmieje!”

Jak mówiłam wyżej, czytałam tę książkę w grudniu i już wtedy rozkochała mnie w sobie. Mój śmiech słyszeli wszyscy domownicy, nastrój poprawił mi się o 100%, a Maję pokochałam na zabój. Czytając, byłam strasznie ciekawa co autorka wymyśliła w tej powieści. Kiedy czytałam debiut Pani Magdy „Dlatego mnie kochasz”, byłam poruszona i przerażona zawartą tam historią, nic więc dziwnego, że czułam lekki strach przed kolejną książką. Jednak bezpodstawnie, bo od pierwszych stron, byłam oczarowana stylem jakim jest napisana. To coś niepowtarzalnego na polskim rynku. Czemu? Ponieważ, czytając innych polskich autorów, mam zawsze jakiś niedosyt, czegoś mi brakuje, a tutaj przy Trawie... jestem totalnie rozkochana. Nie brakuje mi nic, wszystko jak dla mnie idealne i dopracowane.

Maja mimo tego, że jest dorosłą kobietą to ciągle szuka tego co jej sprawia przyjemność. Często zmienia prace, bo albo likwidują jej stanowisko, ogłaszają bankructwo, albo po prostu się do tego nie nadaje. Dodatkowo jej małżeństwo zdaje się być tylko na papierze, ani ona, ani jej mąż Jacek nie czują już tego co kiedyś. Monika zaś uwielbia swoją pracę, uwielbia mężczyzn, a szczególnie takich, którzy wyglądają jak Johny Depp, często się zakochuje, ale nigdy nie wychodzi z tego nic poważniejszego. Tak naprawdę Monika pragnie znaleźć prawdziwe uczucie, mężczyznę, z którym spędzi resztę życia. Los sprawia, że Maja i Monika spotykają na Mazurach dwóch facetów w ich wieku, ale tak szybko jak się pojawili, równie szybko zniknęli z ich życia. Lecz czy aby na zawsze?

No właśnie! Moja Monika nie miała szczęścia do facetów. Pojawiali się i znikali, zabierając ze sobą kawałek Monikowego serca. Nie wiem, czy w ogóle coś jej jeszcze zostało. I jak układało jej się życie zawodowe, tak nie miała szczęścia w prywatnym i częściej była singielką niż w związku.”

Trawa bardziej zielona” to powieść dla każdego, dla młodych, starszych, a nawet i dla naszych babć, każdy w niej znajdzie urok i radość. Myślę, że warto się przy niej zatrzymać, usiąść w ulubionym miejscu z kocem i herbatą, i przeczytać. Gwarantuję Wam dobrą zabawę, wzruszenie, tajemnice, ale przede wszystkim; piękną historię o odnajdywaniu własnego kierunku życia. Jeśli mało tego, to książkę można pokochać za opis Harszu, który istnieje naprawdę i autorka wzorowała się na nim, pisząc sceny z pobytu tam, a także to, że jedna z postaci w powieści jest prawdziwa. Uważam, że Trawa.. jest idealna na nasze zimowe, mroźne dni, bo nas rozgrzeje, sprawi, że na sercu zrobi się miło. Z niecierpliwością będziecie czytać kolejne strony, a na koniec uznacie, że to był bardzo dobrze spędzony czas.

Magdalena Kołosowska swoim debiutem zdobyła wiele serc i fanów, każdy kto czytał „Dlatego mnie kochasz”, był poruszony. Jednak, wiedźcie, że jeśli podobała Wam się jej pierwsza książka, to Trawę... pokochacie od pierwszego wejrzenia!

Polecam Wam ją, nie mogę się doczekać Waszych opinii i tego, aż wręczę Wam te trzy egzemplarze konkursowe, które posiadam od Wydawnictwa Feeria. Bądźcie ze mną przez cały Weekend i pilnujcie kiedy ogłoszę konkurs!

Moja ocena to 10/10, nieodwołalnie, najlepsza z najlepszych!

Pozdrawiam,

Wasza Dominika



Wydawnictwo: Feeria

Autor: Magdalena Kołosowska

Tytuł: „Trawa bardziej zielona”

Stron: 312

Za książkę dziękuję Wydawnictwu


20:36

Weekend z Agatą Czykierdą Grabowską: WYNIKI KONKURSU!!!

Weekend z Agatą Czykierdą Grabowską: WYNIKI KONKURSU!!!

Witajcie,
Nie wiem jak Wasze Trzech Króli, ale moi przyszli zamiast z darami to z zamułem, zmęczeniem, bólem głowy i popołudniową drzemką. Miały być wyniki, a zamiast tego drzemałam w łóżku z termoforem i kocem. A wczoraj miałam tyle do zrobienia, napisanie recenzji, redagowanie całego wywiadu z Magdą Kołosowską, który prowadziłam na żywo! Efekt w sobotę, a także miałam Wam ogłosić kto wygrał książki Agaty z poprzedniego Weekendu z Autorem.
Lecz to co muszę przyznać, to że spora ilość osób wzięła udział w konkursie, aż dwadzieścia trzy osoby! Mam nadzieję, że teraz w niedzielę, będzie Was równie wiele, bo nagród będzie więcej niż jedna!!!
Nie przedłużając zapraszam do rozwinięcie i zobaczenia kto wygrał!

21:44

#6 Zapowiedzi Styczniowe! 1/16

#6 Zapowiedzi Styczniowe! 1/16

Przez ostatnie dni grudnia i pierwsze dni nowego roku, dostarczałam Wam sporo postów. W tym Najlepsze i Najgorsze książki 2015 roku i przedpremierowo recenzję książki „Złe dziewczyny nie umierają”. Zapowiedzi miały być wczoraj, ale miałam mały deadline i musiałam dokończyć artykuł dla redakcji. Jednak teraz jestem już cała Wasza i zabieram się zapisywanie pozycji, które mnie interesują w styczniu. Musicie koniecznie to zobaczyć, bo tych książek jest aż 19! Nie przedłużając i nie nudząc...
Zapraszam na styczniowe zapowiedzi!

15:54

#79 [PRZEDPREMIEROWO] Recenzja książki "Złe dziewczyny nie umierają" Katie Alender

#79 [PRZEDPREMIEROWO] Recenzja książki "Złe dziewczyny nie umierają" Katie Alender
Kiedy oglądamy horrory to najczęściej chowamy się za poduszką, albo kocem. A jeśli to my uczestniczymy w horrorze i jesteśmy jego główną postacią?
Data premiery: 13 stycznia 2016r.
Wszyscy wkoło cieszą się, bo Sylwester, bo zabawa, bo coś tam, a wiecie co mnie najbardziej cieszy w nadchodzącym roku? Książki!! Dużo premier, wydawnictwa po prostu oszalały i styczeń zapowiada się bardzo bogato, nie wspominając o kolejnych miesiącach. A wiecie co jest jeszcze lepsze? Przedpremierowe czytanie, kocham dostawać książki, które dopiero się ukażą, i Wam o nich opowiadać. Dlatego tak bardzo nie mogłam doczekać się nowych powieści, że wychodziłam z siebie, aż w końcu, Feeria Young zlitowało się na nade mną i dało mi książkę „Złe dziewczyny nie umierają”, powieść grozy, horror, od wydawnictwa, które uwielbiam. Bałam się, czy mi się spodoba, bo nigdy nie czytałam podobnych książek, wręcz mnie od nich odpychało.
Jak było z tą powieścią? Dobrze, czy źle?
Sprawdźcie poniżej!

18:30

Podsumowanie miesiąca - Grudzień

Podsumowanie miesiąca - Grudzień

Nowy Rok, wszyscy jeszcze śpią, albo się lenią w łóżkach, ja postanowiłam, że zrobię podsumowanie miesiąca. Nie będzie jakieś długie, bo podsumowanie roczne i post z najlepszymi i najgorszymi książkami roku, zajęły mi sporo czasu, dlatego podsumowanie będzie zwięzłe i głównie z liczbami. Jednak najpierw muszę powiedzieć, że grudzień minął niepostrzeżenie, Weekend z Autorem, który organizowałam był bardzo udany i już w tej chwili zapraszam na kolejny. Pod koniec notki zdradzę Wam, kto będzie moim gościem.
Teraz zapraszam na zapoznanie się z liczbami!

11:00

Najlepsze i najgorsze książki jakie miałam okazję przeczytać w 2015 roku!

Najlepsze i najgorsze książki jakie miałam okazję przeczytać w 2015 roku!

Podsumowanie roku pojawiło się na blogu, a ja gapa zapomniałam, że miałam Wam wstawić kolaż zdjęć książek jakie najbardziej i najmniej podobały mi się w 2015 roku. Jak to mówią, „gapowe się płaci” i dlatego robię osobną notkę z paroma tytułami, która zapadły mi w pamięć. Po liście jaką zrobiłam, okazuje się, że przeczytałam więcej lepszych książek niż takich gorszych. Dla mnie to super nowina. Miałam największy problem z wybraniem tych najlepszych z najlepszych, bo według mnie, prawie wszystkie były cudowne. No ale wybrałam, spisałam, kolaż zrobił niezawodny Łukasz.
Rozwińcie i sprawdzicie, co mi się podobało, a co nie?
Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger