15:08

KONKURS Z MILENĄ WIKTORIĄ JAWORSKĄ


Ruszamy! Zarezerwujcie sobie cały Weekend bo na blogu będzie gorąco! Zaplanowany jest konkurs, recenzja, a także wywiad z Mileną Wiktorią Jaworską, autorką książki „Miles”. Zaplanowałam dla Was takie weekendy przez cały kolejny rok, co trzy tygodnie będziemy spotykać się tutaj, na blogu z nowymi pisarzami polskimi jak i zagranicznymi! Postaram się by było ciekawie, zabawnie, twórczo ale przede wszystkim, byście miło spędzili czas. Debiutancki weekend i polska debiutantka!
Zapraszam do rozwinięcia, by dowiedzieć więcej!

Na pierwszy ogień idzie konkurs! Dla Was, czytelników i fanów Mileny, którzy nie zdążyli jeszcze nabyć jej książki. Teraz macie okazję ją wygrać i cieszyć się tą powieścią. Recenzję zobaczycie jutro, a w niedzielę przeczytacie na jakie pytania odpowiedziała mi autorka w wywiadzie.
Co należy zrobić, by wziąć udział w konkursie?

Aby wziąć udział należy:
Napisać w komentarzu dopisek „Zgłaszam się”
Odpowiedzieć na pytanie konkursowe.
Dodać się do Obserwatorów, aczkolwiek to nie jest konieczne.
Podać swój e-mail.
Można też polubić stronę autorki na Facebook'u.

Pytanie konkursowe:
Wyobraź sobie, że posiadasz super moc. Jakiego rodzaju ona jest i dlaczego właśnie taką byś chciał/a?”

Regulamin konkursu:
1. Organizatorem konkursu jestem ja – Dominika Szałomska, właścicielka bloga dominika-szalomska.blogspot.com i Wydawnictwo Novae res.
2. Uczestnikiem konkursu może zostać każdy, kto spełni warunki podane w punkcie 4.
3. Konkurs trwa od 27.11.2015r. – 11.12.2015r. (do godz.23.59). A wyniki zostaną ogłoszone .15.12.2015r.
4. Aby wziąć udział wystarczy spełnić następujące warunki:
a) Posiadać adres zamieszkania na terenie Polski.
b) Zgłosić się w komentarzu.
c) Napisać również w komentarzu swój adres e-mail.
d) Można też umieścić baner konkursowy u siebie na blogu, bądź udostępnić na tablicy - ale również nie jest to warunek konieczny.
5. Nagrodą w konkursie jest książka „Miles” autorstwa Mileny Wiktorii Jaworskiej.
6. Laureat konkursu zostanie wybrany przez organizatora konkursu.
7. Zwycięzca ma obowiązek w ciągu 4 dni roboczych od opublikowania wyników, przesłać swój adres drogą mailową - w celu wysyłki nagrody – na adres dominika.szalomska@wp.pl
8.Jeżeli zwycięzca nie prześle swoich danych adresowych, traci prawo do nagrody. Zostanie ona przyznana kolejnej, wybranej przez organizatora osobie.

3 komentarze:

  1. Zgłaszam się!!!!
    Mój email: moniatoja76@wp.pl
    Obserwuje bloga jako Monika Wasiluk
    Odpowiedź na pytanie konkursowe:
    Gdybym mogła posiadać super moc była by to moc uzdrawiania. Uzdrowiłabym wszystkich. Bez wyjątku. Każdy zasługuje na to, żeby być zdrowym.A wykorzystywać swoją moc zaczęłabym od dzieci. Dlaczego? Ponieważ są bezbronne. Ponieważ zasługują na to, żeby poznać otaczający je świat. Żeby cieszyć się beztroską dzieciństwa. Żeby uszczęśliwiać rodziców, którzy dla nich gotowi są poświęcić wszystko. Uśmiech dziecka jest bezcenny. Potrafi rozgonić najczarniejsze chmury i rozświetlić życie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgłaszam się!!!!
    Mój e-mail: molek414@gmail.com
    Obserwuje bloga jako Molek Molek
    Odpowiedź na pytanie konkursowe:
    Posiadam moc teleportacji. Potrafię przenosić się z miejsca na miejsce bez samolotów, samochodów itp. Dzięki tej umiejętności zwiedziłam już mnóstwo krajów, spotkałam też wielu ciekawych ludzi. Każdy z nich był pod wrażeniem mojego daru, a ja no cóż... pojawiam się i znikam. Nie straszny mi Mount Everest czy Statua Wolności, uwielbiam to.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgłaszam się!
    anita.piesiak@vp.pl

    We mnie drzemie moc niezwykła. Pewnie odpowiedź chcesz poznać rychłą.
    Powiem tobie kilka słów.
    Mnie się słucha każdy duch.
    Ja z nim zamienić kilka słów muszę.
    I do przejścia na drugą stronę zmuszę.
    Moc może i krew w żyłach mrożąca.
    Ale ja jej posiadania jestem chcąca.
    Znałabym losy ludzi wielu i ich problemy.
    Bez tego nic nie wykombinujemy!
    Wiedziałabym z czym boryka się ta biedna dusza.
    Taka moc bardzo mnie porusza.
    Ja pomóc bym chciała z całego serducha.
    I zapłaty nie żądała od tego ducha.
    Stanowiłaby ją moja radość i spełnienie.
    Nie bałabym się tego robić codziennie.
    Rozwiązywałabym spraw policyjnych bez liku.
    I może byłoby z tego dużo krzyku?
    Jednak ja bardzo bym się cieszyła.
    Że duszę ludzką bym ja odprawiła.
    To byłoby zadanie bombowe.
    I przy tym bardzo dla innych wygodne.
    I pracę bym miała.
    I ludziom pomagała.
    I twarze smutne z uśmiechniętymi widziała.
    I może nie raz płakała.
    Lecz to moje marzenie jest.
    Bycie mediatorką jest the best!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger