19:26

#71 Recenzja "Osobisty ( I Osobliwy) Niepamiętnik Niekrytego Krytyka" Macieja Frączyka

#71 Recenzja "Osobisty ( I Osobliwy) Niepamiętnik Niekrytego Krytyka" Macieja Frączyka
Duże poczucie humoru, chwila czasu i ołówek czy długopis. Jedynie to będzie nam potrzebne do przeczytania i zabawienia się z tą książką.
Dziś czwartek (znowu obsuwa o dzień), mimo że mam do czytania kolejną książkę, która zapowiada się bardzo obiecująco to schowałam ją głęboko do koperty (przyszła jako szczotka) i otworzyłam Worda, by napisać recenzję. Tym razem miałam szczęście i to ogromne, Wydawnictwo Filia ogłosiło na fp, że maja 3 egzemplarze recenzenckie książki Niekrytego Krytyka do rozdania, jeśli ktoś jest chętny ma pisać na podany tam mail. Kilka dni później otrzymałam wiadomość od nich, że mam przesłać adres, bo jeden z tych trzech magicznych trafia do mnie. Cieszyłam się jak głupia, gdyż słyszałam o tym Panu, ale nie miałam okazji jakoś bliżej poznać jego osoby, a co za tym idzie, bardzo chętnie bym to zmieniła.
Kiedy książka tylko do mnie przyszła, od razu ją powierzchownie przeglądnęłam. A jaką ocenę zyskała po do głębszym czytaniu?
Zapraszam do rozwinięcia!

22:43

#70 Recenzja książki Adrianny Trzepioty pt; "Zwilczona. O kobiecej intuicji, mazurskiej magii i ogromnej miłości"

#70 Recenzja książki Adrianny Trzepioty pt; "Zwilczona. O kobiecej intuicji, mazurskiej magii i ogromnej miłości"
Mówią, że kobieta to takie nieujarzmione zwierze, nie da się przewidzieć jej czynów. Ale co zrobić kiedy to zwierze jest uśpione w ciele kobiety? Jak je obudzić? Jak sprawić by pomogło nam w pełni stać się sobą?
Ponieważ bardzo duża część osób była na targach w Krakowie, nie spieszyłam się z recenzją, gdyż wiedziałam, że i tak mała część z Was ją przeczyta. Dlatego kiedy zaczęła się niedziela i miałam przeczytaną książkę, zabrałam się za składanie zdań w głowie, a następnie otworzyłam Worda i postanowiłam podzielić się z Wami recenzją powieści, którą dostałam od Księgarni Tania Książka!(Oczywiście doby mi zabrakło, by dodać tę recenzję szybciej). Nowa współpraca, nowa powieść, premierowa, czego może chcieć więcej taki książkoholik jak ja? Chyba tylko tego, by dana książka okazała się genialna i czas spędzony przy niej nie poszedł na marne. Czy zmarnowałam czas? A może to były najprzyjemniejsze chwile w tym tygodniu?
Tego dowiedziecie się po rozwijając recenzje. Zapraszam do czytania!

14:19

#69 [PRZEDPREMIEROWO] Recenzja książki "Playlist for the dead. Posłuchaj, a zrozumiesz" Michelle Falkoff

#69 [PRZEDPREMIEROWO] Recenzja książki "Playlist for the dead. Posłuchaj, a zrozumiesz" Michelle Falkoff
Mówi się, że śmierć może być początkiem czegoś niezwykłego. Ale kiedy to umiera nasz przyjaciel? Co zrobić kiedy codzienność otacza nas bólem, kiedy rówieśnicy są okrutni i kiedy nie mamy już osoby, z która możemy porozmawiać? Książka o stracie, prawdziwej przyjaźni i tajemnicach.
Data premiery: 4 listopada 2015r.
Czasem jest tak, że kiedy książka do nas przychodzi, chcemy ją przeczytać już teraz, natychmiast, ale gdy za to się zabieramy, nie czujemy tej ekscytacji, ani radości, zamiast tego pojawia się niechęć. Z Jednej strony pragniemy już znać tę historię, ale z drugiej nie możemy się za to zabrać. Tak miałam z tą książką, która przyszła do mnie w czwartek, Pan Listonosz przyniósł, rzuciłam się na nią jak głupia, opowiadałam Wam i innym jak się na nią ciesze. Lecz gdy już ją miałam, ciężko mi było się zabrać za czytanie. Może już wtedy podświadomie wiedziałam jaka będzie, ale mimo to dziś przeczytałam i po godzinie zaczęłam pisać tę recenzję.
Myśli w mojej głowie są skotłowane, ale może zrozumiecie, to co chce Wam przekazać.
Zapraszam do czytania.

21:10

#68 Recenzja "Ja, kobieta. Jak pokochać i zrozumieć swoje ciało" Cameron Diaz, Sandra Bark

#68 Recenzja "Ja, kobieta. Jak pokochać i zrozumieć swoje ciało" Cameron Diaz, Sandra Bark
Ćwiczenia, nauka, odżywianie, harmonia, zasady. To kilka rzeczy, które nauczą nas, jak pokochać i zrozumieć własne ciało. Swoje sekrety wyjawia nam sama Cameron Diaz.


Był stosik, teraz kolejna recenzja. Ostatnio dostałam jakiegoś motorka w rączkach i jak nawiedzona pisze, czytam i planuję co dodać na bloga. Idę jak burza i zadziwiam sama siebie w tempie w jakim robię przeróżne rzeczy. Na październik mam zaplanowane jeszcze dwie przedpremierowe recenzje, wywiad, a także artykuł o tatuażu, który zrobiłam niedawno. Jednak zanim przejdę do tego wszystkiego, pierwsza w kolejności jest ta recenzja. Książkę zawdzięczam Wydawnictwu IUVI, dostałam ją już jakiś czas temu i bardzo żałuję, że dopiero teraz znalazłam chwilę by się za nią zabrać. Zwróciłam na nią uwagę, gdyż bardzo cenię sobie Cameron Diaz, jako kobietę, aktorkę i osobę. Mam nadzieję, że Wy też lubicie i to będzie powód, by rozwinąć notkę i przeczytać recenzję.
Zapraszam do czytania!

18:48

#3 Stosik Wrześniowy!

#3 Stosik Wrześniowy!

Witajcie kochani,
Jak zauważyliście, ostatnimi czasie na blogu królują recenzje książek Wydawnictwa Feeria, nie wiem czy je lubicie, czy nie, ale ja je kocham. Jednak zanim dodam kolejną recenzję, mam dla Was wrześniowy stosik. Prawie o nim zapomniałam, już myślałam, że to wszystko. Po zapowiedziach, podsumowaniach, myślałam, że nie ma nic więcej i mogę się skupić na czytaniu oraz na opiniach. A tu niespodzianka – Domisia zapomniała o stosiku, gdyby nie wierna Mystic, wcale by go nie było. Może nie jest jakiś wielki, ale te parę książek dało mi ogromną radość, kiedy tylko je dostałam w dłonie.
Ale nie przedłużając, zapraszam Was na stosik!

20:58

#67 Recenzja książki "Aplikacja" Lauren Miller

#67 Recenzja książki "Aplikacja" Lauren Miller
Co ubrać, co zjeść, gdzie pójść, to już nie są nasze decyzje. To już technologia, która opanowała świat – co zrobić, kiedy nie liczy się to co czujemy, a to co mówi nam Aplikacja? Książka o przyszłości i bardzo realnej prawdzie.


Kolejna nowość Wydawnictwa Feeria trafiła w moje skromne dłonie. Informacje o niej pojawiały się na długo przed jej premierą i chęć jej przeczytania rosła z każdą chwilą. Przedpremierowe recenzje, konkursy, zachwyty skradały czytelnikom serca, mnie także. Czekałam z wielką niecierpliwością, tak mocno jej wyczekiwałam, że pomyliłam datę premiery prawię o miesiąc! Ale kiedy w końcu doczekałam się premiery, dostałam swój egzemplarz, przeczytałam, a potem przyszedł czas na recenzje. Zabieram się za nią już drugi dzień, gdyż nie mogę znaleźć pasujących mi słów, by opisać to co czuję. A co czuję?
Sprawdźcie w poniższej recenzji. Zapraszam!

21:11

#4 Zapowiedzi Październikowe!!

#4 Zapowiedzi Październikowe!!
 Ostatnio była przedpremierowa recenzja, która dla była mnie czystą przyjemnością. Jej pisanie było miłe, za to zabieranie się za zapowiedzi to trochę jak walka z samą sobą. Z jednej strony wiem, że muszę je zrobić, a z drugiej tak bardzo nie chcę ich robić. Na szczęście wygrała ta mądrzejsza strona i otworzyłam Worda, ustawiłam akapity, czcionkę, justowanie, interlinię, i zabrałam się za pisanie. Mam nadzieję, że znajdziecie tutaj pozycje dla siebie i będzie mi miło jak zostawicie po sobie ślad.
Uzbrójcie się w cierpliwość bo przed Wami dwadzieścia książek jakie mają premierę w październiku!
Zapraszam!

15:59

#66 [PRZEDPREMIEROWO] Recenzja książki Estelle Maskame pt; "Czy wspominałam, że Cię kocham?"

#66 [PRZEDPREMIEROWO] Recenzja książki Estelle Maskame pt; "Czy wspominałam, że Cię kocham?"
Kiedy zerwane więzi mają zostać na nowo połączone, kiedy wakacje maja być nowym początkiem, i jak znaleźć wyjście z sytuacji bez wyjścia. Słońce, plaże, śmiech, ale przede wszystkim życie.


Data premiery: 21 października 2015r.
Jestem tak podekscytowana, że do napisania tej recenzji zbierałam się aż dobę, by móc w spokoju powiedzieć Wam co sądzę. Nie dość, że książkę dostałam na trzy tygodnie przed premierą, czekałam na nią bardzo długo, by ukazał się na polskim rynku, to jeszcze dostałam ją od mojego kochanego Wydawnictwa Feeria Young. Szansa przeczytania tej powieści to dla mnie zaszczyt i radość, która mnie rozpiera. Kiedy przyszła paczka, cieszyłam się jak głupia, dosłownie. Rodzina patrzyła się na mnie trochę jak na nienormalną, bo przecież to tylko plik kartek A4, ale dla mnie to był istny raj. Nie czekałam długo, bo już po pół godzinie rzuciłam wszystko i zaczęłam czytać. Czy było tak boskie, jak się spodziewałam, czy może wręcz na odwrót?
Wszystkiego dowiecie się poniżej! Zapraszam.

20:48

#1 Podsumowanie miesiąca - Wrzesień

#1 Podsumowanie miesiąca - Wrzesień

Witajcie!
Dziś mam dla Was podsumowanie miesiąca! Nie jest to dla mnie łatwe ani przyjemne i nie raz na pewno o nim zapomnę, jeśli mi ktoś nie przypomni, ale postanowiłam, że czas uwierzyć w systematyczność i zacząć ją stosować. Dlatego zaczynam od października, który przyszedł nadspodziewanie szybko, myślami wciąż jestem przy wakacjach, ale marznięcie w stopy mówi, że zima tuż tuż. Jesień zaczęta pełną parą, liście za moim oknem już zmieniają kolor, a temperatura spada. Nie cieszy mnie to zbytnio, gdyż jestem z osób lubiących ciepło.
Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger