22:33

#65 Recenzja książki Kathryn Taylor "Powrót do Daringham Hall"

#65 Recenzja książki Kathryn Taylor "Powrót do Daringham Hall"
Kiedy strata pamięci może okazać się na tyle pozytywna, że zmienia nasze życie i charakter o sto osiemdziesiąt stopni.


Teraz przyszedł czas na książkę, o której było bardzo głośno kiedy się ukazała na rynku, a nawet i wcześniej. Wiele osób zachodziło w głowę czy jest naprawdę tak dobra jak mówią czy po prostu zachwycają się dla dobrej promocji i zysku. Mnie także te pytania męczyły, aż do tego stopnia, że postanowiłam dodać tę powieść do Wyzwania Czytelniczego i przeczytać ją w ciągu trzech miesięcy. Okazuje się, że to nie takie łatwe, dni mijają, a książek z listy nie ubywa, dlatego postanowiłam przyspieszyć i na zakończenie września dodać Wam nieco więcej notek. Ostatnio był wywiad z J.D. Horn'em, a teraz czas przyszedł na recenzję.
Miłego czytania i zapraszam do rozwinięcia!

16:19

Wywiad z Autorem serii "Wiedźmy z Savannah" J.D.Horn'em/ Interview with J.D. Horn, author of "The Line"

Wywiad z Autorem serii "Wiedźmy z Savannah" J.D.Horn'em/ Interview with J.D. Horn, author of "The Line"
Pobrane z strony Autora
Mało kiedy jeden człowiek potrafi zachęcić drugiego do działania. Lecz moja rozmowa z J.D. Horn'em zmotywuje niejednego do sięgnięcia po swoje marzenia. | It is a rare man's quality to motivate someone else to take an action. My interview with J.D. Horn will motivate others to pursue their dreams.
Dominika Szałomska: Co sprawiło, że postanowił Pan napisać serię o czarownicach? | What made You write a series of books about witches?

22:42

#64 Suzanne Young recenzja "Plaga Samobójców. Program część 1"

#64 Suzanne Young recenzja "Plaga Samobójców. Program część 1"
Wspomnienia są wszystkim co ma każdy człowiek, dzięki nim jest bogaty jak nikt inny. A co jeśli nasze cenne chwile są nam odebrane i pozostaje tylko pustka, której nic nie jest w stanie zapełnić? Co jeśli tracimy najważniejszą rzecz. Naszą osobowość.


Jesień z Feerią to po prostu raj dla czytelników. Na moim fp, wstawiłam Wam kilka pozycji jakie będzie można zdobyć do końca tego roku, wiele z nich już w tej chwili przyciąga wzrok. Pierwszym rodzynkiem, który nas kusi jest książka pt; „Plaga Samobójców. Program część 1”, ma swoją premierę już dziś(wczoraj, opóźnienie w pisaniu), a ja miałam okazję przeczytać ją już wczoraj(wtorek). Powiem Wam, że możliwość zapoznania się z nią była dla mnie ogromnym zaszczytem i kiedy przyszedł do mnie mój własny, kochany egzemplarz, nie czekałam długo, tylko już kolejnego dnia pozwoliłam się zabrać do innego świata. Sama okładka sprawia, że czytelnik szaleje z niecierpliwości.
Czy mnie się podobało? Czy może zawiodłam tak bardzo, że nie wiem co napisać?

18:32

#63 Rachel Van Dyken recenzja książki "Wstyd"

#63 Rachel Van Dyken recenzja książki "Wstyd"
Ból, strata, strach – emocje, które kierują wieloma osobami, sprawiają że robią rzeczy, których potem żałują, ale innych tłamszą i sprawiają, że boją się pokazać jacy są naprawdę. Jak żyć kiedy strach kieruje naszym życiem?


Trzeci tom, ostatni tom, ostatni raz spotykamy się z tymi bohaterami, ostatni raz poznamy losy ludzi, których życie nie rozpieszczało i będą musieli zmierzyć się z tym co ich spotka. Oczywiście wiecie, że Rachel Van Dyken, jest mi bliska. Przeprowadziłam z nią dwa wywiady, wymieniłam kilka maili, a także dzięki niej mogłam rozdać książki z jej autografem. Dwie wciąż posiadam, by zrobić konkurs. Czemu to mówię? By potwierdzić tylko to, że kiedy pojawił się „Wstyd” nie mogłam przejść koło niego obojętnie, musiałam przeczytać i dowiedzieć się czyją historię poznamy w trzecim tomie. Do tej pory moim faworytem był tom drugi, ale nie wiedziałam co jeszcze wymyśliła Rachel, ani czym nas zaskoczy tym razem. A kiedy się dowiedziałam to cóż...
Dowiedzcie się co sadzę o Wstydzie!

17:23

#3 Zapowiedź Wydawnictwa Feeria Young

#3 Zapowiedź Wydawnictwa Feeria Young
 Gatunek: Młodzieżowa,
Stron: 456
Autor: Lauren Miller
PREMIERA: 7.10.2015
Opis po rozwinięciu!

20:27

#2 Stosik lipiec-sierpień

#2 Stosik lipiec-sierpień

Powinnam wstawiać Wam recenzję, ale miałam też w planach dać Wam stosik razem z lipca i sierpnia. Okazało się, że w lipcu miałam mało książek, a praktycznie tylko dwie i szkoda było zawracać Wam głowę takim postem. Dlatego stwierdziłam, że połączenie z sierpniem może się okazać bardzo korzystne i nie bardzo się pomyliłam.

22:29

#62 Recenzja Jamie McGuire "Piękna katastrofa"

#62 Recenzja Jamie McGuire "Piękna katastrofa"
Kiedy walka rodzi miłość, a agresja tworzy więź. Kiedy Abby poznaje Travisa, jest agresja, walka, miłość. Ale to co za związek bez kilku ciosów poniżej pasa.


Recenzja! Rozdaję recenzje! Kto chce recenzje?! Wiem, że chcecie, dlatego mimo ogromnych oporów, niechęci, lenistwa i kłopotów z koncentracją, postanowiłam, że dam radę i napiszę tę opinię, albo chociaż zacznę ją pisać. Jak pisałam na FP, pogoda działa na mnie zniechęcająco, cały dzień mogłabym leżeć pod kocem i nic nie robić. Jednak terminy gonią, wyzwanie nie pozwala o sobie zapomnieć, a ja postanowiłam, że to będzie pierwsza rzecz, którą uda mi się w pełni wypełnić, bez przymrużenia oka i to w terminie. Na dniach pojawi się recenzja premierowa, wywiad z autorem J.D. Horn, a także postaram się dopisać coś od siebie. Jednak w tej chwili zapraszam na parę słów o książce, którą miałam okazje niedawno poznać.
Zapraszam do rozwinięcia i przeczytania!

19:39

#61 Brittainy C.Cherry recenzja "Kochając Pana Danielsa"

#61 Brittainy C.Cherry recenzja "Kochając Pana Danielsa"
Śmierć, miłość, dwa skrajne stany, które towarzyszą chyba każdemu choć raz w życiu, choć raz jesteśmy załamani po stracie i wniebowzięci po spotkaniu swojej miłości, dlatego – Nigdy nie przepraszajcie za to, że kochaliście, kochacie lub będziecie kochać swojego Pana Danielsa.
Kolejna recenzja! Lecę jak szalona, mam nadzieję, że zdążę ją opublikować w dniu, kiedy zaczynam ją pisać (Nie udało się, publikuje ją prawie 24godziny później). Tym razem wybrałam książkę z listy pt; „Kochając Pana Danielsa”, która wywołała wielki szum z okazji swojej premiery już jakiś czas temu, ale dopiero teraz udało mi się ją dorwać i przeczytać. Moje oczekiwania wobec niej były ogromne, kiedy zaczynałam czytać, czułam typowe motylki w brzuchu. Wiedziałam, że jeśli zacznę pisać tę recenzję to będzie nieco chaotyczna, ale mam nadzieję, że zrozumiecie jej sens. Nie przedłużając i nie zwlekając z najlepszą częścią opinii...
Zapraszam do rozwinięcia i przeczytania!
Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger