22:23

#60 Anna Todd "After 4. Bez siebie nie przetrwamy"

#60 Anna Todd "After 4. Bez siebie nie przetrwamy"
Kiedy miłość jest tak silna, że bycie razem boli, ale bycie osobno zabija. Kiedy wszyscy w koło mówią, że to nie ma prawa się udać, ale to grzech nie spróbować. Kiedy jest ciężko i masz ochotę odejść, ale wiesz, że twoje życie jest przy tej osobie.
Ach After... Chyba już wszyscy wiedzą jak ja kocham tę serie i jakie szczególne miejsce zajmuje ona w moim sercu. Losy Tessy i Hardina są ważne, tak ważne, że dla czytania rzucam wszystko i lecę do książki. Tak też było tym razem. Nie mogłam doczekać się listonosza, który jakby zgubił się w drodze do mnie. Moja cierpliwość była na wyczerpaniu, sytuacji nie polepszał fakt, że na stronie Wydawnictwa Znak, przeczytałam fragment, który jest tam udostępniony. To był dla mnie przysłowiowy gwóźdź do trumny. I Łukasz i Mystic potwierdzą jak bardzo cierpiałam i jak się niecierpliwiłam.
Ale nie przedłużając. Zapraszam na recenzję ostatniego tomu serii After.

22:50

#59 Jessica Bendinger "Siedem promieni"

#59 Jessica Bendinger "Siedem promieni"
Kiedy widzisz prawdę, ale nie chcesz jej znać. Kiedy wiesz, że jesteś inna, ale nie chcesz być. Co zrobić kiedy nie ma się wyboru? Komu ufać, a kogo odsunąć od siebie? Na te pytania musi odpowiedzieć bohaterka.
Kolejna recenzja, która swoją droga jest już spóźniona o pięć dni. Chcąc zaplanować sobie recenzje i ich częstość, zrozumiałam, że muszę je publikować częściej niż co trzy dni, jeśli chce zdążyć z Wyzwaniem. Wiem, że to będzie dla mnie trudne (tak wiem, szybko zdałam sobie z tego sprawę), ale jakoś muszę dać radę. Dlatego spodziewajcie się, że teraz recenzje mogą ukazać się nawet z dnia na dzień. Patrząc na to ile mi zajmuje pisanie jednej recenzji, muszę się sprężyć. Ale nie przeciągając zapraszam do zapoznania się z kolejną moją opinią!
Jeśli chcecie przeczytać, to zapraszam do rozwinięcia.

22:40

#58 Recenzja "Jesteś zagadką" Kendall Ryan

#58 Recenzja "Jesteś zagadką" Kendall Ryan
 Kiedy amnezja przestaje być problemem, a jedynie jest początkiem nowego życia, które może być jakie chcemy. Zostajemy z białą kartką, jak tajemniczy nieznajomy z książki. Ale czy dobrze jest zapomnieć absolutnie wszystko?
Wybiła godzina zero, jestem gotowa do startu, mój laptop jest świadom, że w najbliższym czasie musi być do pełnej dyspozycji, nie może stwarzać problemów przy pisaniu. Dlaczego? Gdyż dziś startuję z wyzwaniem czytelniczym! Pisałam o tym w poprzedniej notce (tutaj), że przez trzy miesiące możecie spodziewać się natłoku recenzji na blogu. Nie lada wyzwaniem będzie wstawienie tylu opinii w tak krótkim czasie. Sami nawet to przyznaliście w komentarzach, z jednej strony to smutne, że nikt do mnie nie dołączył, a z drugiej rozumiem Was w pełni, trzeba mieć czas by się wyrobić. Sama nie wiem jak to zrobię.
Ale zamiast przedłużać, zapraszam na pierwszą recenzję z Wyzwania Czytelniczego!

19:55

Wyzwanie czytelnicze po raz pierwszy!

Wyzwanie czytelnicze po raz pierwszy!

Zaczynam pisać tę notkę drugi raz, gdyż za pierwszym straciłam wszystko co miałam dla Was napisane. Mój laptop sprzeciwił się i nie chciał zacząć od nowa współpracować. Było to … bardzo emocjonujące przeżycie nabite soczystymi słowami, jakich nie powstydziłby się żaden mężczyzna. Jednak przejdźmy do tematu.

23:03

#57 Recenzja Richard Paul Evans - Drzwi do szczęścia

#57 Recenzja Richard Paul Evans - Drzwi do szczęścia
Mówią, że seks, drags and rock&roll dają szczęście, ale czy to prawda? Czy dzięki temu nasze drzwi do szczęścia otworzą się? Nie jesteś pewny? Richard P. Evans pomaga znaleźć drogę do tych drzwi.
Moja przeprawa z pierwszą książką pana Evansa była ciężka. Z jednej strony byłam ciekawa losów bohaterów, ale z drugiej styl autora mnie zniechęcał. Podobne odczucia miałam przy Ceceli Ahern, niby fajne, ciekawe, a jednak ciężkie i mozolne. Różnice polegają na tym, że moje pierwsze spotkanie z Evansem było powieścią, a drugie to poradnik. Mogę powiedzieć, że spadłam z deszczu pod rynnę, przez chwilę miałam nawet zaniechać pisania recenzji, ale przecież przez moje odczucia co do poradników nie mogłam zrezygnować ze swojej roli recenzentki.
Zapraszam Was do przeczytania opinii!

21:39

#56 [Przedpremierowo] Recenzja "Źródło. Wiedźmy z Savannah 2" J.D.Horn

#56 [Przedpremierowo] Recenzja "Źródło. Wiedźmy z Savannah 2" J.D.Horn
Czary mary, hokus pokus – dwa zwroty, które zapowiedzą powieść, ale to dopiero bohaterowie i historia jaką opowiadają pokazują prawdziwą magie.
Wakacje to czas kiedy książek przybywa, a recenzje się tłoczą. Niektórzy w wakacje odpoczywają i opinie nie piszą się tak szybko jakbyśmy tego chcieli. Do tego grona osób należę również ja, nie bardzo mam ochotę siedzieć wpatrzona w Worda, gdy tyle rzeczy wkoło. Lecz kiedy pojawiła się perspektywa przeczytania przedpremierowo książki „Źródło. Wiedźmy z Savannah 2” nie wahałam się, tylko zabrałam się zaczytanie, a kiedy to zrobiłam to musiałam przejść do kolejnego punktu czyli recenzji.
Nie przeciągając zapraszam do rozwinięcia i przeczytania reszty tekstu.

21:43

Wyniki konkursu - Dogrywka

Wyniki konkursu - Dogrywka
Witajcie,
Post pisany na szybko, gdyż czas trochę nagli, a zwycięzca książki "Oddychając z trudem" nie zgłosił się po nagrodę. To zabawna już sytuacja, ponieważ ta książka już raz była w konkursie, były dwa losowania i nikt się nie zgłosił, teraz ponownie wystawiłam ją w konkursie i co? Zwycięzcy brak. Mam nadzieję, że tym razem wylosowana osoba się zgłosi i odbierze swoją nagrodę, gdyż w tym tygodniu chciałabym wysłać już do innych.
Zatem wstawiam zdjęcie wylosowanego numeru, a także liste uczestników!


Czekam na zgłoszenie się osoby do środy(5.08.2015) wieczór, mail proszę wysłać na dominika.szalomska@wp.pl

Pozdrawiam,
Wasza Dominika
Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger