15:48

#51 Recenzja książki Jessici Sorensen "Przypadki Callie i Kaydena"

#51 Recenzja książki Jessici Sorensen "Przypadki Callie i Kaydena"
Kiedy robiłam zapowiedzi, wiedziałam, że czerwiec będzie miesiącem bardzo pracowitym i obfitym w recenzje. A kiedy zapisywałam coraz to lepsze książki, wiedziałam, że „Przypadki Callie i Kaydena” będzie powieścią, którą będę musiała posiadać. Nie zwlekając napisałam do Wydawnictwa Zysk i S-ka, którzy nie dość, że zgodzili się powierzyć w moje ręce egzemplarz recenzencki, to także nawiązali ze mną współpracę! Czy może być coś lepszego? Otóż lepsze było tylko czytanie tej książki, co zrobiłam w ciągu kilku godzin. Tak bardzo się cieszyłam, że ją posiadam, a także już wiem jakie kryje skarby.
Teraz przyszedł czas na recenzje, byście mogli się do niej przekonać lub nie.
Zapraszam!

22:22

#4 Kącik "Grawitacja to suka" - Frustracja

#4 Kącik "Grawitacja to suka" - Frustracja
Czas na kolejną notkę z kąciku Grawitacji. Poruszyłam już kilka tematów podczas nich, takie jak „Zaufanie” „Jakim cudem” i „Początek przygody”, we wszystkich tych postach podkreślałam jak trzeba współpracować z Katem, jak trzeba mu zaufać, jak przebiegają postępy, a tego czego nie poruszyłam do tej pory to Frustracja, i to przez duże F. Zawsze wszystkim powtarzam, że trzeba myśleć pozytywnie, że nie wolno się poddawać. Trzeba zacisnąć zęby i przeć dalej do przodu. Ale co zrobić kiedy staramy się ze wszystkich sił, a nasze ciało się sprzeciwia? Nie reaguje tak, jakbyśmy sobie tego życzyli? Wtedy właśnie pojawia się frustracja i jest ogromna, w każdym razie u mnie.
Dlatego chce o tym napisać i poznać Wasze opinie.
Co mnie frustruje i doprowadza do białej gorączki?
Przeczytajcie poniżej.

12:12

KONKURS URODZINOWY!!!

KONKURS URODZINOWY!!!

Happy Birthday too me!! Tak sobie podśpiewywałam pod nosem przez cały dzień. Dwa lata ciężkiej pracy, kiedy zakładałam bloga nawet nie wiedziałam, że tak długo przy nim będę. Pierwsza notka pojawiła się dokładnie dwa lata temu i bardzo się z tego cieszę! Teraz mamy urodziny, więc co to byłby za dzień bez prezentów? Jednak one będą dla Was! W sumie rozdam dziesięć książek, a także kolo dwudziestu zakładek!!
Co musicie zrobić? To bardzo proste, wystarczy, że się zgłosicie i napiszecie, krótkie życzenia dla bloga!


Nie będę wymyślać za dużo jeśli chodzi o ten konkurs, urodziny powinny być przyjemne, więc takie będą. By wziąć udział w tej zabawie wystarczy naprawdę niewiele:
Dołącz do Obserwatorów na blog i podaj nick pod jakim obserwujesz.
Jeśli masz jak, polub mnie na Facebooku
A także napisz niewielkie życzenia urodzinowe, z dopiskiem „zgłaszam się!”
Podajcie w zgłoszeniu swój mail.
Napiszcie o jaką książkę walczycie.


Regulamin konkursu:
1. Organizatorem konkursu jestem ja – Dominika Szałomska, właścicielka bloga dominika-szalomska.blogspot.com
2. Uczestnikiem konkursu może zostać każdy, kto spełni warunki podane w punkcie 4.
3. Konkurs trwa od 20.06.2015r. – 20.07.2015r. (do godz.23.59). A wyniki zostaną ogłoszone .24.07.2015r.
4. Aby wziąć udział wystarczy spełnić następujące warunki:
a) Posiadać adres zamieszkania na terenie Polski.
b) Zgłosić się w komentarzu.
c) Napisać również w komentarzu swojego maila.
d) Napisać jaką książkę chcesz wygrać.
e) Można też umieścić baner konkursowy u siebie na blogu, bądź udostępnić na tablicy - ale nie jest to warunek konieczny.
5. Nagrodą w konkursie są książki:
a) „Ród. Wiedźmy z Savannah” J.D. Horn
b) 2 egzemplarze „Co, jeśli...” Rebecci Donovan (Książki rozdawane osobno)
c) „The Ruin series 1-2” Rachel Van Dyken. Egzemplarz po angielsku z autografem autorki!!!!
d) „Oddychając z trudem” Rebecca Donovan
e) Do każdej wygranej dołączę egzemplarz mojej książki „Demon Żądzy”
6. Laureat konkursu zostanie wybrany przez organizatora konkursu.
7. Zwycięzca ma obowiązek w ciągu 4 dni roboczych od opublikowania wyników, przesłać swój adres - w celu wysyłki nagrody - na mojego maila dominika.szalomska@wp.pl
8.Jeżeli zwycięzca nie prześle swoich danych adresowych, traci prawo do nagrody. Zostanie ona przyznana kolejnej, wybranej przez organizatora osobie.




20:51

#50[PREMIEROWO] Anna Todd "After. Ocal mnie"

#50[PREMIEROWO] Anna Todd "After. Ocal mnie"
Seria After stała się bliska memu sercu, każdy chyba wie, że absolutnie uwielbiam losy Tessy i Hardina. Dwa tomy już za nami, a trzeci doczekał się swojej premiery właśnie dziś. Szczęśliwie dla mnie, że swój egzemplarz mam już od kilku dni i ciesze się nim niezmiernie. Kiedy tylko wróciłam do domu i zobaczyłam na łóżku paczkę z taśmą Wydawnictwa Znak, byłam bliska stracenia zmysłów. Jak szalona zaczęłam powtarzać „otwórz to, otwórz to”, gdybym mogła to jestem pewna, że skakała bym z radości. A kiedy już dostałam w swoje ręce egzemplarz, czułam motylki w brzuchu. Jedyne co mnie martwiło to jej objętość i to, że jej nie podniosę. Książka ma ponad 800 stron, jest naprawdę spora, ale czyta się bardzo szybko. Tak szybko, że kiedy się skończyła, musiałam napisać recenzję.
Ciekawi?
Zapraszam poniżej.

22:28

Wywiad z Rebeccą Donovan

Wywiad z Rebeccą Donovan
Kobieta, która poruszyła serca miliona czytelników na świecie. Jedna bezsenna noc odmieniła jej życie. Na nową książkę "Co, jeśli..." czeka tysiące miłośników książek.
Rebecca Donovan zgodziła się odpowiedzieć na parę moich parę pytań. Warto było czekać tyle czasu.
Dominika Szałomska: Pani książki podbijają świat. Jak się Pani czuje wiedząc że tak wielu ludzi docenia Pani pracę? | Your books conquer the world. How do you feel knowing that so many people appreciate your work?

19:18

#49 [Przedpremierowo!] Rebecca Donovan - "Co, jeśli..."

#49 [Przedpremierowo!] Rebecca Donovan - "Co, jeśli..."
Z pisarzami jest tak, że niektórzy zapadną nam w pamięć tak mocno, że nawet gdy obudzą nas w środku nocy, to będziemy w stanie wymienić danego autora wszystkie książki jakie wyszły spod jego rąk. Tak też dzieję się w przypadku Rebecci Donovan. Seria „Oddechy” sprawiła, że spora część polski płakała nad losami bohaterów, teraz przyszła pora na kolejne jej dzieło. Oczywistością było sięgnięcie po „Co, jeśli...”, nic nie mogło mnie powstrzymać przed tym bym przeczytała tę książkę. A dzięki uprzejmości wydawnictwa Feeria Young, miałam okazję to zrobić jeszcze przed premierą. Przeczytałam jednym tchem, chciałam jak najszybciej i jak najwięcej się dowiedzieć, gdyż nie mogłam wytrzymać tego napięcia. A kiedy już to zrobiłam to usiadłam i …
Jeśli chcecie dowiedzieć co za emocje wywołała u mnie ta książka to zapraszam.
Wszytko poniżej!

21:45

Wywiad z Rachel Van Dyken | Interview with Rachel Van Dyken

Wywiad z Rachel Van Dyken | Interview with Rachel Van Dyken
Rachel Van Dyken jest kobietą, która wie jak rozkochać czytelnika w swoich powieściach. Wkłada w książki całe serce, a także jest przemiła przy bliższym spotkaniu. Zabawna, szczera, otwarta na nowe znajomości. Jest u mnie kimś kogo chciałabym naśladować, jej kontakt z czytelnikami jest godny pochwały. Dlatego nie bałam się i zadałam jej parę pytań odnośnie „Toxic”. Zapraszam! | Rachel Van Dyken is someone who knows, how to make a reader fall in love with her books. She puts her whole heart in the stories, at the same time being very honest and loveable person. Funny, sincere, open for new relationships. For me, she is someone who I would like to imitate, her contact with the readers is very laudable. That’s why I wasn’t afraid to ask her, few questions about “Toxic”
Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger