22:54

Wywiad z Cristiną Moracho/ Interview with Cristina Moracho

Na świecie krąży mnóstwo książek o miłości, morderstwach, rodzinie, przemocy, ale ile jest prawdziwych książek o życiu? Bardzo mało. Jednak dzięki Cristinie Moracho możemy zapoznać się z jedną z nich. Zapraszam na wywiad przeprowadzony z Autorką książki, mojego pierwszego patronatu!

Dominika Szałomska:Witaj. Aktualnie ma miejsce Polska premiera Twojej powieści. Jestem jedną z pierwszych osób, które miały przyjemność ją przeczytać i ciekawi mnie co zainspirowało Cię do napisania „Althea&Oliver”. | Hello. There's a Polish premiere of your novel as we speak. I'm one of the firsts readers of the book and I'm curious what inspired you to write „Althea&Oliver”?
Cristina Moracho: Pierwotną inspiracją Althea & Oliver był syndrom Kleine-Levina, o którym pierwszy raz usłyszałam wiele lat temu, będący rzadkim schorzeniem Oliviera w powieści. Próbowałam sobie wyobrazić jak to jest cierpieć na chorobę, która uderza bez ostrzeżenia, sprawiając iż ktoś zasypia na całe tygodnie, albo nawet miesiące. Jak osoba, zwłaszcza nastolatek, żyje z takim rodzajem niepewności? Zastanawiałam się również jakby to było kochać kogoś kto ma KLS— wiedząc, że ta osoba, może zwyczajnie zapaść w sen na długi, niesprecyzowany okres czasu. Kiedy wyobraziłam sobie ten scenariusz, postacie Altheay i Olivera same mi się nasunęły— dwoje przyjaciół, którzy są niezwykle blisko, jednakże różnią się pod wieloma względami. Resztę historii zbudowałam wokół nich. | I was originally inspired to write Althea and Oliver many years ago when I first heard about Kleine-Levin Syndrome, the rare disorder from which Oliver suffers in the book. I tried to imagine what it would be like to have a disease that strikes without warning, making someome sleep for weeks, or even months, at a time. How would a person, particularly a teenager, live with that kind of uncertainty? I also wondered how it would feel to be in love with someone who had KLS—knowng that the other person could just vanish into sleep for long, unspecified periods of time. After I envisioned this scenario, the characters Althea and Oliver just sort of came to me—these two best friends who are incredibly close, but opposites in many ways. The rest of the story I built around them.

DSz: Czy właśnie tak wyobrażałaś sobie swój debiut? Czy może czułabyś się lepiej debiutując inaczej? | It's your debut, is it exactly the way you imagined? Or would you feel better in a different debut?
CM: Rozpoczęłam pracę nad tą książką tak dawno temu, że trudno jednoznacznie określić o czym wtedy myślałam, jednakże wiem, że nie mogłam być bardziej zadowolona z ostatecznej wersji „Althea&Oliver”. | I started writing this book so long ago it’s hard to recall exactly what I imagined back then, but I know that I couldn’t be happier with how Althea and Oliver ultimately turned out.

DSz: Po przeczytaniu zakończenia, czytelnicy mają mnóstwo pytań. Dlaczego zakończyłaś książkę w takim momencie? Co dalej będzie się działo z Althea i Oliverem? Czy będzie kolejna książka o Althei i Oliverze? | After the ending readers have billions of questions. Why have you ended the book in such a moment? What would happen next with Althea and Oliver? Will there be another book about Althea and Oliver?
CM: Na ten moment nie mam w planach stworzenia kolejnej powieści o Altehi i Oliverze, jednakże nie jest to do końca przesądzone, zwłaszcza jeśli czytelnicy wykażą zainteresowanie. Ciągle rozmyślam o tych dwojgu, zastanawiając się co u nich słychać, jednocześnie mając nadzieję, iż ta historia okaże się frapująca.
Zakończenie bardziej niż cokolwiek innego symbolizuje dla mnie początek – Rozpoczęcie nowego etapu ich życia. Reprezentuje koniec dzieciństwa oraz start, jeśli nie właściwej dorosłości, to nowego rozdziału zarazem dla Althei jak i Olivera. Takie zakończenie książki wydawało mi się uczciwym, oraz bardziej zbliżonym do życia i dojrzałości, niż dajmy na to Oliver znajduje skuteczne lekarstwo, ci dwoje romantycznie się wiążą i pada sugestia iż wszystko pięknie się ułożyło i od teraz będzie już tylko idealnie. | As of now I have no plans to write another book about Althea and Oliver, but I would certainly never rule it out, especially if readers showed a lot of interest. I know I still think about the two of them and wonder what they’re up to, and maybe that will be true for other people.

The ending, to me, represents more of a beginning than anything else—the beginning of the rest of their lives. It represents the end of childhood and the start of, if not adulthood proper, the next chapter for both Althea and Oliver. That seemed to me like an honest way to end the book, and more true to life and adolescence than, for example, Oliver’s finding a definitive cure and getting these two characters together romantically and suggesting that everything is neatly wrapped up and going to be perfect from now on.

DSz: Powieść ma ów specyficzny klimat lat 90-tych co dla niektórych może być powodem do krytyki. Czy obawiasz się nieprzychylnych komentarzy? Jak się czujesz, czytając negatywne recenzje? Czy też może nie spotkałaś się z takowymi? | The book has this specific climate of the 90s some may criticize. Are you afraid or the criticism? How do you feel reading negative reviews? Or maybe you haven't seen any?
CM: Kiedy Althea & Oliver została wydana w Ameryce, czytałam recenzje, ponieważ pracowałam nad książką bardzo długo i byłam zwyczajnie ciekawa odbioru przez publikę. (Uważam, nieczytanie recenzji na swój własny temat wymaga niesamowitej samokontroli, zaś nie jest ona moją mocną stroną!) Na początku, czytanie negatywnych recenzji martwiło mnie, jednakże im dłużej powieść jest na rynku, tym mniej się tym przejmuję. Jest oczywiste iż ogólny odbiór książki był bardzo pozytywny. | When Althea and Oliver was published in America, I read the reviews because I had worked on the book for so long, and was curious to see people’s responses. (I also think it takes an enormous amount of self-control not to read your own reviews, and self-control is not my strong suit!) At first, reading any negative review bothered me, but they’re less likely to upset me now, the longer the book has been out. It’s clear that the overall response has been really positive.

DSz: Oliver jest dość znanym imieniem, ale skąd Althea? | Oliver is quite a known name, but why Althea?
CM: Wybieram imiona moich bohaterów bazując na ich znaczeniach oraz na tym jak owe imiona współgrają z ich osobowościami. Imię Oliver oznacza „utrzymującego pokój” tudzież “rozjemcę” – tak jak symbol gałązki oliwnej – i mówi to wiele o tym kim on jest. Jednym ze znaczeń imienia Althea jest “Uzdrowicielka” co jak uważam pasuje jej ponieważ w książce spędza wiele czasu poznając chorobę Olivera oraz starając się pomóc mu z uporaniem się z nią. Jednakże ostatecznie uważam, iż to ona leczy samą siebie. | I choose my characters’ names based on their meanings and how those meanings relate to the characters’ personalities. Oliver’s name means “peacekeeper” or “peacemaker”—like the symbol of the olive branch—and that sums up a lot about who he is. One meaning of Althea’s name is “healer,” which I thought fit her because she spends so much of the book grappling with Oliver’s illness and trying to help him manage it, although in the end I think it’s herself she actually heals.

DSz: Jakie są Twoje najbliższe plany związane z dalszą twórczością pisarską? Czego możemy spodziewać się w najbliższej przyszłości? | What are your upcoming book plans? What can we expect in the nearest future?
CM: Aktualnie piszę kolejną książkę z tematyki YA, będzie to coś bardziej związanego z tematyką noir tudzież kryminału. Praca nad nią wciąż trwa, więc nie chcę mówić zbyt wiele, jednakże pisanie sprawia mi wiele radości. | I’m writing another YA book now, something more along the lines of a noir or crime novel. It’s a work in progress so I don’t want to say too much, but I’m having a lot of fun with it.

DSz: Użycie polskiej frazy “sto lat” w książce było miłym zaskoczeniem. Dlaczego użyłaś polskiego toastu? | It was a nice surprise there's a polish phrase sto lat” in the novel. Why did you use the polish toast?
CM: A więc tak to się wymawia! Zastanawiałam się nad tym od lat. Kiedy byłam w liceum, mój drogi przyjaciel, używał tego toastu bardzo regularnie, i zostało to ze mną przez ten cały czas. Uwielbiam to znaczenie, ideę że ty I twoi przyjaciele tudzież ukochani, będziecie razem na tyle długo, aby wznosić toasty kolejne tysiąc razy. Dla mnie, jest to znacznie bardziej głębokie niż zwyczajne picie za czyjeś zdrowie. | So that’s how it’s spelled! I’ve been wondering for years. When I was in college, a dear friend of mine used this toast very frequently, and it stuck with me all this time. I love the meaning, the idea that you and your friends or loved ones will be together long enough to raise your glasses another thousand times. To me, that’s much more profound than simply drinking to someone’s health.

DSz: To twoja pierwsza książka, czytelnicy jeszcze Cię nie znają. Gdybyś mogła opowiedzieć nam coś o sobie, było by to bardzo miłe. | It's your first book, readers don't know you yet. If you could tell us something about yourself, please do.
CM: Zastanówmy się. Jestem z Brooklynu w Nowym Yorku. Uwielbiam chodzić na koncerty punkowe, pić whisky z moimi przyjaciółmi, zaś piszę przeważnie pomiędzy 10 wieczorem a 4 rano. | Let’s see. I live in Brooklyn, New York. I like going to punk shows, drinking whiskey with my friends, and I do most of my writing between the hours of 10pm and 4am.

DSz: Czy możesz opisać jak przebiegała publikacja z Twojej perspektywy? | Could you tell us what the process was like for you to get published?
CM: Myślę, iż droga prowadząca do wydania tej książki była dość standardowa– Pisałam ją głównie w nocy oraz w weekendy, ponieważ w ciągu dnia pochłania mnie praca zawodowa. Poprawiałam ją wiele razy na własną rękę, wspierana przez moich przyjaciół pisarzy i kiedy uznałam, iż mam przyzwoity szkic, zaczęłam rozglądać się za agentem.
Znalazłam agenta, z którym współpracowałam jakiś czas, jednakże nasze drogi się rozeszły i dopiero kolejny był tym który sprzedał Althea & Oliver Vikingowi. Myślę, że wiele zależy od chemii pomiędzy pisarzem a wydawcą, mi poszczęściło się z moim. Wspólna praca przyniosła nam wiele radości, a Ona była dla mnie prawdziwym mistrzem. | I think the process of getting this book published was pretty standard—I wrote it mostly at night and on the weekends, because I worked during the day. I revised it on my own a number of times, got feedback from my writer friends, and, when I thought I had a decent draft, I started looking for an agent.

I found one agent who I was with for quite a while, but we parted ways and it was my second agent who sold Althea and Oliver to Viking. I think a lot depends on the chemistry a writer ends up having with her editor, and I lucked out with mine. We have a lot of fun working together and she’s been a huge champion for me.

DSz: Serdecznie dziękuję za wywiad. | Thank you so much for the interview.
CM: Cała przyjemność po mojej stronie. Dziękuję! | My pleasure. Thank you!

Tłumaczył: Andrzej Lewczuk  andrzej.lewczuk85@gmail.com

2 komentarze:

  1. Świetny wywiad :) Nie słyszałam wcześniej o tej autorce, ale z miłą przyjemnością przeczytam teraz coś jej pióra :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wywiad:) Zamierzam przeczytać Althea&Oliver w najbliższej przyszłości :) Pozdrawiam serdecznie szczególnie autorkę bloga, ponieważ to Ona przeprowadziła wywiad z C.M. !!!!!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger