22:11

#38 "Swobodna" S.C. Stephens

O losach Kiery i Kellana pisałam Wam jakiś czas temu TUTAJ. Książka była strasznie długa, zaskakującą ale i bardzo mi się podobała. Kiedy zaś odkryłam, że jest drugi tom o tytule „Swobodna”, byłam ogromnie ciekawa, co mogą jeszcze dodać do tej historii, gdyż skończyła się w dobrym momencie i nie widziałam powodu, by robić kontynuację. Ale jak już jest napisana, wydana i to w polskim tłumaczeniu, grzechem byłoby nie sięgnąć po nią i nie przeczytać. Sama ciekawość nie pozwoliłaby mi przejść obok niej obojętnie. Sięgnęłam, przeczytałam kolejne ponad sześćset stron historii Kiery i Kellana.
Jak mi się podobało?
Przeczytajcie!
Kiera i Kellan są razem, w końcu mogą być szczęśliwi pomimo takiego ciężkiego startu jaki miał ich związek. Wszystko wydaje się układać po ich myśli, nie spieszą się, nie podejrzewają się o zdrady, myślą, że najgorsze już za nimi. Ale to nie prawda, bo zespół Kellana ma wyruszyć w trasę koncertową, która ma trwać kilka miesięcy. A to znaczy, że muszą wystawić ich związek na próbę czasu, która może okazać się za trudna dla nich obojga. Kiera i Kellan mimo wielkiej miłości wciąż są nieufni względem siebie, a to tworzy wielką przepaść.
Kiera w tej książce musi dojrzeć, musi stać się prawdziwą kobietą, która kocha i ufa. Mimo że jej ukochany zdobywa coraz większą sławę, a co za tym idzie ma coraz więcej fanek. Musi wierzyć Kellanowi, gdy ten mówi, że nie liczą się inne. Jednak nie jest to łatwe, widząc jak inne kobiety kleją się do niego i jak bardzo im zależy, by Kellan się z nimi przespał. Raczej każda dziewczyna na miejscu Kiery czułaby się zagrożona i niepewna, ale ona stara się z tymi uczuciami walczyć. Kellan za to musi zmierzyć się z podobnymi wątpliwości. Boi się, że Kiera ulegnie jakiemuś mężczyźnie mimo że jest z nim. Boi się, że spotka go to samo co jego przyjaciela Dennego. Jednak wydaje się być silniejszy niż Kiera i wydaje mi się, że ufa jej w większym stopniu niż ona jemu.
„Swobodna” to drugi tom serii, która wywołuje wśród czytelników dużą sensacje. Losy bohaterów są ciekawe, zaskakującego i wciągają tak bardzo, że człowiek nie może przestać o nich myśleć nawet po przeczytaniu książki. Autorka ma bardzo lekkie pióro, jak i dobry styl. Książkę się czyta szybko i bezproblemowo, wszystko wygląda tak, jakby autorka usiadła i w ciągu jednej chwili napisała jedna spójną powieść, która zdobyła serca wielu dziewczyn na całym świecie.
Miłość Kiery i Kellana jest ciężka i ma przed sobą jeszcze pewnie wiele wzlotów i upadków. Nie mogą się jednak poddać i muszą walczyć mimo wszystko. Muszą pokazać sobie nawzajem, że są dla siebie najważniejsi i że mogą na siebie liczyć w każdej chwili w życiu. Mnie samej ta książka pokazała jak trudno ufać drugiej osobie po przeżyciach, a także, że warto pokonywać przeciwności losu, by może kiedyś w spokoju usiąść i powiedzieć sobie, że kocha się najmocniej na świecie.
Więcej nie będę pisać, bo nie trzeba. Książka sama się broni przed każdą krytyką i opinią. Nie mam do niej jakiś większych uwag, nie będę ich na siłę szukać, bo powieść najnormalniej w świecie mi się podobała i nie mogę się doczekać kiedy dorwę w swoje ręce kolejną część. Dlatego też polecam Wam tę książkę i mam nadzieje, że spodoba się Wam równie mocno jak mi.
Moja ocena to 8/10. Sprawiedliwa ocena dla dobrej książki.
Pozdrawiam,
Wasza Dominika

3 komentarze:

  1. Posiadam pierwszą część, ale jakoś było mi dalej niż bliżej by po nią sięgnąć, ale skoro II cześć jest jak najbardziej w moim guście, więc muszę je w końcu przeczytać :) Bardzo zachęcająca recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam w planach tą historię i nie mogę dalej się za nią zabrać;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszą część czytałam jakiś czas temu i może za niedługo zabiorę się za kolejną.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger