22:16

#37 "Black Ice" Becca Fitzpatrick

Black Ice. To tytuł, który na koniec roku 2014 był bardzo rozpoznawalny i widziano go prawie wszędzie. W każdym razie, na pewno ja, bo gdzie nie spojrzałam to widziałam tę twarz z okładki, która mnie wręcz wołała do przeczytania. Kiedy się za nią zabierałam, miałam mieszane uczucia, gdyż znam Autorkę z cyklu „Szeptem”, a Black Ice to miało być podobno całkiem co innego od tej serii. Dlatego bałam się po to sięgać, jednak ciekawość i uzależnienie od czytania były większe. Co mi przyniosło te 448 stron?
Przekonajcie się niżej.

Britt przygotowuje się do wielkiej wyprawy w góry. Sprawdza sprzęt, kupuje najpotrzebniejsze rzeczy i planuje trasy jakimi będzie chodzić. Wszystko stara się mieć pod kontrola, tak by ojciec się o nią nie martwił i pozwalał na inne wyjazdy. Wie, że jeśli pozostawi takie sprawy do załatwienia przyjaciółce – Korbie to cały pobyt w górach spędzą w domku jej rodziców i na imprezach. Przygotowana na wyprawę nie może się doczekać godziny zero, kiedy wyruszą, jednak nieoczekiwanie się dowiaduję, że jako przyzwoitka ma jechać z nimi brat Korbie – Calvin, który tym samym jest też byłym chłopakiem Britt i który bardzo ją zranił. Próbuje nie pokazać po sobie jak bardzo ją to skrzywdził, ale stara się być twarda, aż do momentu kiedy się spotykają po pierwszych po kilku długich miesiącach od rozstania. W wyniku tego spotkania dochodzi do kłamstwa, które ma swoje konsekwencje w dalszych losach książki. Britt nie zdaje sobie sprawy z tego co ją czeka i jak bardzo może się pomylić.
W okół tej książki był ogromny szum, a blogerki nie mogły się czekać by dostać ją w garść. Mnie samą ta książka ciekawiła lecz miałam co do niej mieszane uczucia. Znając Autorkę z jej poprzednich powieści nie byłam pewna czy potrafi zaskoczyć w innym gatunku niż fantasy. Mimo moich obaw, zostałam pozytywnie zaskoczona, a także mogę ze spokojem sięgać po kolejne książki tej autorki.
Black Ice zaskakuje nas wiarygodnością zdarzeń, opisy gór są tak realne, że widzimy je oczyma wyobraźni. Autorka przekazuje nam moc wrażeń, wręcz towarzyszymy Britt w jej wyprawie. Wszystko jest tak prawdziwe i namacalne, że czujemy to zimno, które czuje bohaterka, a także strach i radość. Każdy wątek wywołuje u nas różne emocje, wprawia nasze serca w drżenie, a oczy tak szybko przesuwają się po kolejnych wyrazach, że nawet nie wiemy kiedy, a już jest koniec książki. Widać, że powieść jest dopracowana. Można pomyśleć, że Autorka potrzebowała odskoczni po serii „Szeptem” i dlatego napisała „Black Ice” jednak kiedy czytamy, ta myśl staje się nierealna. Widać, że Becca połączyła się z bohaterami i dobrze przemyślała fabułę.
Jednak jeśli ktoś czytał bardzo dużo książek podobnego gatunku to możliwe, że jak ją, przewidzi co się stanie dalej. Miałam momenty zaskoczenia, lecz w jednym fragmencie powieści wiedziałam już mniej więcej co się wydarzy i kto będzie za co odpowiedzialny. Mimo to nie umniejszam zasług Autorki i tego jak się postarała. Bo książka jest dobra, poprawna, dobrze ułożona i skonstruowana. Wszystko dzieje się tak jak powinno, nic nie wyskakuje poza fabułę. Możliwe, że jest odrobinę za mało ognia w tej powieści. Po przeczytania jej mam niewielki niedosyt, ale nie wiem czym jest spowodowany.
Niniejszym polecam tę książkę i zachęcam się do zapoznania z nią. Ci, który szufladkują autorów powinni przeczytać i dowiedzieć się, że mimo sławy na jakiejś serii można napisać coś całkiem odmiennego.
Moja ocena to 8/10, gdyż zabrakło mi czegoś w niej.
Pozdrawiam,
Wasza Dominika

4 komentarze:

  1. Mnie ta książka bardzo wciągnęła, a po przeczytaniu nadal myślałam o jej bohaterach. To co mówisz, że zabrakło jej odrobiny ognia to w sumie prawda, ale - jak również twierdzisz - ogólnie jest bardzo dopracowana i poprawna. Podobał mi się dodatkowo towarzyszący lekturze dreszczyk emocji. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wielką ochote na tą książke. Kiedy byłam młodsza czytałam serie "Szeptem" i bardzo mi sie podobała :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałam już jakiś czas temu i była naprawdę dobra, chociaż miała kilka wad. Aż mam ochotę przeczytać serię Szeptem tej autorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chciałabym ją przeczytać, myślę, ze tej autorki książka mi się spodoba. Cała saga "Szeptem" mnie zachwyciła :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger