18:28

#32 Recenzja książki "Lato drugiej szansy" Morgan Matson

Morgan Matson, to pisarka, która przypadła mi bardzo do gustu. Pierwszy raz spotkałam się z nią przy jej powieści „Aż po horyzont” recenzja. Tamta powieść sprawiła, że pokochałam styl tej autorki i dlatego, gdy tylko zobaczyłam jej książkę „Lato drugiej szansy”, nie mogłam się doczekać, aż po nią sięgnę i się z nią zapoznam. Opis dołączony do okładki tym bardziej mnie kusił i długo nie wytrzymałam, by nie otworzyć na pierwszej stronie i nie zacząć czytać.
Czy mi się spodobało?
Zobaczcie.

Taylor to dziewczyna, która chce uchodzić za zbuntowaną i która nie potrzebuje nikogo do szczęścia, a już na pewno nie swojej rodziny. Odsunęła się od przyjaciół, by uniknąć współczujących spojrzeń, nie chciała mieć nikogo blisko siebie. Najchętniej uciekłaby gdzieś, gdzie nie będzie musiała się tłumaczyć, no chyba, że sama przed sobą. Parę razy nawet już próbowała uciekać, ale zawsze coś wywołało niepowiedzenie tej misji, tak jest i tym razem. W dniu kiedy wraz z rodziną mają pojechać na całe wakacje do rodzinnego domku w górach Poconos. Jest gotowa wzbraniać się rękoma i nogami, by tam nie jechać. Czemu? Ponieważ kilka lat temu zdarzyło się tam coś, co bardzo ją zraniło i boi się powrotu do tego małego miasteczka. Jednak nic nie powstrzyma jej rodziców przed zapakowaniem całego samochodu rzeczami potrzebnymi na te miesiące i ruszeniem w drogę.

Uchyliłam drzwi sypialni, żeby sprawdzić, czy korytarz jest pusty. Nikogo nie zauważyłam, więc zarzuciłam na ramię torbę i po cichu zamknęłam za sobą drzwi, i zeszłam po dwa stopnie po schodach do kuchni. Była dziewiąta rano, za trzy godziny mieliśmy wyjeżdżać do letniego domu, a ja zamierzałam uciec.”

Taylor jest bardzo wrażliwa, mimo skorupy w jakiej się chowa i jak wzbrania się od kontaktów z ludźmi, to tak naprawdę dobra i kochana dziewczyna, która czasem się gubi przez co robi głupoty. Najbardziej boi się tego co dopiero ją czeka. Nie wie jak sobie poradzi z wydarzeniami, które mają wkrótce nastąpić, dlatego wypiera też fakty i stara się udawać. Lecz kiedy przychodzi sądna godzina, nic już nie powstrzymuje łez, które płyną po jej twarzy. Sama roniłam łzy, gdy czytałam tę powieść, rozumiałam czemu tak a nie inaczej zachowuje się dziewczyna. Wiele z nas pewnie robiłoby podobnie w takiej sytuacji, związku z tym staram się nie osądzać bohaterki, a jedynie łączę się z nią w bólu.
Dziewczynie towarzyszą przyjaciele, z którymi kiedyś była blisko, ale nagle więź się urwała. Największym oparciem w tej nowej sytuacji dla niej jest Henry, który mimo zranionego ego, stara się żyć dalej tak, jakby nic nie się nie wydarzyło. Taylor przeżywa jednocześnie najpiękniejsze i najgorsze wakacje w życiu. Nic nie może poradzić na to co się dzieje, ale z czasem zaczyna rozumieć wiele spraw, a także uczyć się na błędach. Może nie wychodzi jej to od razu, ale przynajmniej się stara.

Henry Crosby. To imię rozbrzmiewało echem w mojej głowie, kiedy odstawiłam pingwina na blat i otwarłam, a potem zamknęłam szafkę kuchenną. To był ktoś, o kim z całej siły starałam się nie myśleć za dużo przez te wszystkie lata.”

Morgan Matson potrafi genialnie grać na naszych emocjach, sprawia, że przenosimy się do całkiem innego świata, gdzie dzieje się tyle różnych rzeczy, że nieraz trudno objąć je umysłem. Mnie kupiła swoimi pomysłami, a także stylem, który jest tak lekki ale jednocześnie dopracowany, że nie wiemy kiedy strony umykają między naszymi palcami. Realność bohaterów, sprawia, że czujemy się ich przyjaciółmi, a wręcz spowiednikami, przed którymi nie mają tajemnic. Wkraczają w bardzo ważne momenty życiowe, a ich wybory mogą wiele zmienić.
Książka jest bardzo dobra, sama, mimo początkowo wielu momentów zwątpienia, pokochałam kolejną powieść Pani Matson i Was również do tego zachęcam. Jestem pewna, że to nie jest moja ostatnia pozycja tej pisarki, tylko będzie ich dużo więcej. Wręcz nie mogę się doczekać aż sięgnę po kolejne.
Polecam książkę z całego serca i napiszcie mi czy ją czytaliście i jakie są Wasze opinie o niej.
Moja ocena to 8/10.
Wydawnictwo Jaguar.
Stron: 450
Pozdrawiam,
Wasza Dominika

2 komentarze:

  1. Po książki Jaguara mogłabym brać w ciemno, więc muszę mieć tylko nadzieję, że ta książka niebawem pojawi się w mojej bibliotece ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam. Może kiedyś się skusze.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger