11:47

Świąteczny czas / Christmas Time

Grudzień to dla wielu osób miesiąc świątecznej gorączki. Bieganie po sklepach, kompletowanie prezentów, a na koniec stanie godzinami w kuchni, by móc upichcić coś dla rodziny i w Wigilijny dzień usiąść razem z nimi przy stole, wymienić się opłatkiem, a także objeść się za wsze czasu (choć robimy to co roku). Teoretycznie grudzień to także miesiąc kiedy zaczyna nam się kalendarzowa zima, ale tej w tym roku nie widać. Śnieg na święta będzie raczej niewidoczny, temperatura na plusie, a my zwykli ludzie będziemy obchodzić Boże Narodzenie.

U każdego z nas wygląda to inaczej. Rozmawiając ze znajomymi na pewno widzimy inne tradycje i inne potrawy przygotowywane przez nasze mamy, ciocie, babcie czy ojców. Nieraz uczestniczy w przygotowaniach cała rodzina, a nieraz każdy ma swój obowiązek do wypełnienia. U mnie na przykład były dawno i nadal są takie tradycje, które weszły w krew i nikt nie ma żadnych pretekstów by to zrobić. Tata z bratem ustawiali choinkę, dziś nadal obaj z tym walczą, siostra ubierała choinkę, a ja siedziałam obok i nawijałam nitki na bombki ciastka i cukierki. Mama za to okupuje zawsze kuchnie i przyrządza tam pyszności dla mnóstwa osób. Nieraz jest nas mniej na Wigilię, nieraz więcej, w tym roku będzie nas aż jedenaście osób. To nie lada wyzwanie ugotować posiłek dla tylu osób, zapewne każda kucharka czy kucharz zgodzą się ze mną. Lecz z drugiej strony staramy się z siostrą pomóc na tyle, na ile to możliwe. Krojenie sałatek staramy się brać na siebie, ale różnie to bywa, bo to nieraz trzeba gdzieś jechać, czy iść kupić, a w tym czasie mama ma już wszystko zrobione. Zauważyliście może takie zjawisko, że wasze mamy robią coś w zastraszającym tempie i przy tym to wszystko smakuje tak wybornie, że palce lizać? Nie wiem jak u Was, ale moja mama jest mistrzem w kuchni. Mimo że przy takich uroczystościach spędza w niej 3/4 dnia, to naprawdę warto. Z resztą co ja będę Wam mówić, Wy pewnie również uwielbiacie potrawy robione przez wasze matki.
Czemu o tym wszystkim pisze? Ponieważ od tygodni zastawiałam się o czym będzie notka świąteczna, co ja mam napisać by nie przekazać Wam negatywnych emocji, które w tym roku towarzyszą mi przy tych przygotowaniach. Ale rozumiecie, całkiem inne święta były te piętnaście lat temu, a teraz. Dlatego postanowiłam napisać o czymś co nas wszystkich cieszy i na co czekamy przez cały rok. Nie, nie chodzi mi o prezenty, ani o atmosferę świąt, chodzi mi o jedzenie. Tak dobrze przeczytaliście. Jedzenie to ten aspekt świąt, który cieszy chyba każdą osobę. Każdy ma swoją ulubioną potrawę, na którą czeka z niecierpliwością, a gdy w końcu usiądzie do stołu po podzieleniu się opłatkiem, to rzucamy się na tą ukochaną miskę, czy półmisek. Na co się rzucacie? Ja na rybę po grecku i oczywiście sałatkę jarzynową. Siostra kocha wprost pierogi z kapustą i grzybami, potrafi zmieścić cały półmisek, odstępując parę tacie i dwa mnie. Tata je wszystko po trochu w sumie, ale najbardziej to czeka na śledzie i rybki. Brat oczywiście bigos i rybka po grecku, mama kocha ryby, pstrąg, karp, dorsz. Każdy znajduje coś dla siebie i każdy przeważnie od rana już czeka na „swój” talerz.
Na co Wy czekacie? Jakie u Was obowiązują tradycje? Opowiedzcie mi o nich, jestem ciekawa jak wygląda to u innych. Może macie podobne zwyczaje, a może to wygląda kompletnie inaczej niż u mnie.
Jednak przede wszystkim chciałabym Wam życzyć Wesołych, Radosnych, spędzonych w rodzinnej atmosferze Świąt. Oby wasze marzenia się spełniły, obyśmy nie mogli się ruszać po tych trzech dniach świętowania, nie kryjcie Waszych talentów, ani nie ukrywajcie swych uczuć przed innymi. Boże Narodzenie to czas magiczny, gdzie wiele rzeczy może się spełnić, a my powinniśmy temu pomóc ukazując je rodzinie i bliskim. Nie bójmy się pokazać naszych prawdziwych charakterów i naszych osobowości, nie wolno udawać kogoś kimś nie jesteśmy. Szczęśliwych Świąt kochani, uśmiechajcie się dużo i nie żałujcie niczego.
Pozdrawiam
Szczęśliwych Świąt
Wasza Dominika


For many, December is a month of the Christmas fever. Running from one shop to another, looking for gifts, hours spent in the kitchen so you could make meals for your family and, finally, sit with them at the table, share your wishes with one another, and eat for the world's time (even though we do it every year). Theoretically, December is also the month when winter starts, but this year we can't really tell. There's no snow, the temperature is above zero and we, usual people, are going to celebrate Christmas.
For each of us it looks different. Even while talking to our friends we can see different traditions, meals prepared by our moms, aunts, grandmas or fathers. Sometimes the whole family participates in preparing and everyone has their task to do. In my case for example, there have always been some particular traditions. My dad and my brother have been bringing the christmas tree, my sister has been decorating it and I've been sitting next to her looping ornaments, cookies and sweets. My mom on the other hand has been dealing with all the shopping and meal preparing for the whole family. Sometimes there's more of us for Christmas Eve, sometimes less, this year it's eleven people. It's quite a challenge to prepare food for so many people and I guess every cook would agree with me on this. On the other side though, my sister and I are doing our best to help. We usually prepare salads but sometimes we have to go buy something else and by the time we're back, everything's ready. Have you noticed how your mom is always doing everything so quickly and yet, it still tastes delicious? I don't know about yours, but my mom's a master. Even though on a occasion like this she spends in the kitchen 3/4 of her day, it's worth it.
What can I say, I bet you love your mothers' cooking as well.
Why I'm telling you all of it? Because I've been wondering for weeks what to say in a Christmas note without sharing with you my negative emotions that accompany me this year. You need to understand, 15 years ago Christmas was different. Therefore I decided to write about something we're all happy about and what we're waiting for the whole year. No, it's not about the presents nor the atmosphere, it's food. Yes, that's right. Food is that one aspect that pleases us all. Everyone has their favourite meal he can't wait to taste. What is it in your case? For me it's the fish in Greek and, obviously, vegetable salad. My sister is in love with dumplings filled with cabbage and mushrooms, she can eat the whole bowl after sharing with me and my dad. My dad's pretty much eating everything, but he likes herring and fish the most. My brother's favourites are of course polish bigos and a fish in Greek. My mom loves fish, trout, carp, cod. Everyone can find something for themselves and we're all basically waiting the whole day for „our” plate.
What are you waiting for? What are your traditions? Tell me all about them, I'm curious how it looks somewhere else. Maybe you've got similar habits or maybe they're completely different.
However, most of all I want to wish you a merry, joyful, spent in a family atmosphere Christmas. I hope all of your dreams come true, I wish for us not to be able to move after those three days of celebrating, don't hide your talents or feelings for others. Christmas is a magical time during which a lot can change and we should help it by showing our feelings to our relatives and friends. Let's not be afraid of our true characters and personalities, we shouldn't pretend to be someone we're not. Merry Christmas my dear, smile a lot and regret nothing.
Merry Christmas
Greetings,
Your Dominika

2 komentarze:

  1. Wesołych Świąt!

    Zawiejka

    OdpowiedzUsuń
  2. Nominacja do LBA

    http://recenzjemystic.blogspot.com/2014/12/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger