09:07

#18 Recenzja książki "Tatuaż z lilią" Ewa Seno/ Review book "Lily Tatoo"

Tytuł: Tatuaż z lilią
Wydawnictwo: Feeria
Ilość stron: 288
Premiera: 19.06.2014r.
Kolejny polski debiut, jest ich coraz więcej. Jedne gorsze, inne lepsze. Tak samo jest z tą książka. Opisie, który promuję tę powieść jest ciekawy, okładka przyciąga wzrok i sprawia, że sięgamy po tę pozycje i zaglądamy do środka by dowiedzieć się o niej więcej. Mnie samą ta książka ciekawiła już od swojej premiery, minęło już trochę czasu, a ja w końcu przekonałam się i po nią sięgnęłam. Za to, że się zdecydowałam dziękuję Wydawnictwu Feeria, bo to oni udostępnili mi egzemplarz.
Czy zawiodłam się na tej historii? Hmm to poważne pytanie.
Książka opowiada o młodej 18-letniej Ninie. Zaczyna się dość (ośmielę się powiedzieć) oklepanie. Nastolatka, która ma okropnych rodziców (tutaj ojca), udaje kogoś kim nie jest, no ale ma idealnego chłopaka i przyjaciółkę, Jednak by akcja ruszyła to podczas urodzinowej imprezy Nina zastaje ich razem w łóżku w bardzo dwuznacznej sytuacji. Zrozpaczona ucieka, jej serce pękło, więc w chwili buntu robi tatuaż, piękne dzieło miłego Pana Tediego, który za darmo przyozdabia jej rękę lilią. Jakby tego było mało, rano budzi ją łoskot do drzwi za którymi stoi policjant, z wiadomością, że jej ojciec nie żyje. I tu się kończy ten oklepany wątek. No prawie, ale to potem...
Po uroczystościach pogrzebowych, spakowana wsiada do samolotu i leci do Ameryki by zamieszkać u cioci niedaleko Portland. Wszystko jest takie trochę zbyt idealne, wiem, dziwnie to brzmi, ale Ciocia, której nie widziało się całe życie, przygarnia cie i jest kochającą osobą, nie ma żadnych pretensji, jest zgodna, nie widzi nawet problemu w tym, że Nina kupuje wielki fortepian i wstawia do jej domu. Dlatego trochę zbyt idealny obrazek.
Do całości co mi się jeszcze nie pobadało to czworokąt. Nina podczas lotu do Portland poznaje Alexa, który ją całuje i dzieją się przy tym dziwne rzeczy, na miejscu już przy zakupach poznaje Nicka, który też potem wchodzi w czworokąt. Ostatnia osoba, to Chris, który także jest kolejnym facetem z którym całuje się z Niną. Dla mnie trochę za dużo tych facetów. Rozumiem jeszcze trójkąt miłosny, ale tutaj za dużo tego było. Nina niby wiedziała, którego pragnie, ale i tak zwraca uwagę na innych.
Jednak mimo tych wszystkich moich uwag, to jestem naprawdę pod wrażeniem tej historii i pomysłu na jaki wpadła Pani Ewa Seno. Prócz minusików jakie wypisywałam to książka jest poprawie napisana, wszystko jest spójne, akcja dzieje się w idealnym rytmie, opisy są piękne i nie przesadzone za co dziękuję autorce. Końcówka wciągnęłam mnie tak, że czytając nawet pod nosem lekko przeklęłam z zaskoczenia. Trzyma w napięciu, nie pozwala się oderwać i przerwać czytania. Trzeba doczytać do końca, bo inaczej i tak nie da robić nic innego.
Tatuaż z lilią jest książką dynamiczną, zaskakującą i pełną ciepła.
Polecam oczywiście ją jak najszerszej rzeszy czytelników.
Moja ocena to 7/10. Książka bardzo dobra, jednak za dużo tego wszystkiego odrobinę.
Pozdrawiam
Wasza Dominika


Lily Tatoo
Another polish debut, there's more and more of them. Some worse, some better. It's the same with this book. Description promoting this novel is interesting, the cover catches eyes and make us reach for it, so we open it to get to know something more. The book got me interested myself since the date of its premiere, there's been some time now and I've finally convinced myself and reached it.
Was I disappointed with the novel? Hmm that's a serious question.
The book is about young, 18 years old Nina. It starts quite (dare I say) well-worn. A teenager who has terrible parents (a father) pretends to be someone she's not, but she has a perfect boyfriend and girl friend. So the action could move on, Nina finds them in bed in a very ambiguous situation during her birthday party. She's devastated, she runs away, her heart broke down, so in a moment of rebellion she gets a tattoo, a beautiful art of nice Mr. Tedy, who decorates her hand with a lily for free. If that's not enough, in the morning she's waken up by door knocking and a policeman comes with a message that her father is dead. This is where the well-worn topic ends. Well, almost but about it later...
After the funeral ceremony, she all-packed gets on the plane and flies to America to live with her aunt nearby Portland. Everything seems kind of too perfect, I know, it sounds weird when your aunt who hasn't seen you her whole life takes you and is a loving person without any grievances, she's consistent, doesn't see a problem with Nina buying a giant piano. That's why it's a little bit of a too perfect picture.
What I didn't like as well was the foursome. Nina, during her flight to Portland meets Alex who kisses her and some weird things happen, when she's finally there she meets Nick during her shopping, who also gets in the foursome later. The last person is Chris who's another man kissing Nina. A little too much of those men if you ask me. I can understand a treesome, but it was just too much. Nina seemed to know who she wanted, but still payed attention to others.
But despite all those of my comments I'm really impressed with the story and idea that popped in Mrs Ewa Seno's head. Despite minuses I wrote the book is well written, everything is coherent, the action flows a perfect rythm, descriptions are beautiful and not exaggerated what I thank the author for. The ending sucked me in so badly I swore a little bit of astonishment reading quietly. It keeps in suspence, won't let you get off and stop reading. You must read til the end, because it won't let you do anything else anyway.
"Lily Tatoo" is a dynamic, surprising and a full of warmth book.
I obviously recommend it to as wide as possible reich of people.
My rate is 7/10. A very good book, but a little bit of too much of everything.
Greetings,
Your Dominika

1 komentarz:

Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger