10:30

#15 Premierowa recenzja książki "Powód by oddychać" Rebecca Donovan/Revier book "Reason to breathe" Rebecca Donovan



Tytuł: Powód by oddychać.

Wydawnictwo: Feeria

Stron: 496

Rok wydania: 2014

Gdy tylko zobaczyłam zapowiedź tej książki, wiedziałam że muszę ją mieć. To było to uczucie, które towarzyszy kobiecie na zakupach, kiedy zobaczy wymarzone buty. Nie ważne co i jak, ale muszą je mieć. Tak samo było ze mną, musiałam tę książkę mieć w jakiejkolwiek formie, e-book czy papier, obojętnie. Złożyło się tak, że udało mi się dostać ją od Wydawnictwa Feeria. Radość była niezastąpiona i nie do opisania. Czekałam na swój egzemplarz z niecierpliwością, a gdy przyszedł, od razu zabrałam się za czytanie, nie zważając czy mam coś innego do roboty.

„Powód by oddychać” to pierwsza części serii „Oddechy”, która ma poruszyć serce każdego. Czy tak jest i będzie? Wszystko jest poniżej.

Książka zaczyna się od momentu, gdy główna bohaterka Emma próbuje dość do siebie po kolejnym złym humorze swojej cioci. Od razu poznajemy, że jest nastolatką mocno zamkniętą w sobie i nie pozwala się nikomu do siebie zbliżyć. Jedyną jej bratnią duszą jest przyjaciółka Sara, która strzeże tajemnic Emmy, ale jednocześnie też boi się o nią. Emma jest wzorową uczennicą, ma same piątki, do tego uczęszcza na różne zajęcia dodatkowe, jest bardzo dobrą sportsmenką, nauczyciele ją uwielbiają i bardzo sobie cenią jako uczennice. Jednak inni uczniowie raczej jej unikają, sprawiają, że Emma czuje się niewidzialna, co jej bardzo odpowiada. Chce uchodzić za niewidzialną, by nikt nie zbliżył się do niej, by nie poznali jej tajemnic. Lecz właśnie wtedy, niespodziewanie pojawia się Evan, który nie zwraca uwagi na to, że Emma go odpycha, a nawet nie przejął się tym, gdy powiedziała mu wprost, że ma ją zostawić w spokoju. W końcu dochodzą do porozumienia, że zostaną przyjaciółmi. Evan odprowadza Emme na każdą lekcje, wyciąga z niej informacje których nikt nie zna, a nawet już w ciągu pierwszych dni jest świadkiem jej załamania podczas pierwszej w jej życiu imprezy.

Rodzi się między nimi szczególne uczucie, które będzie musiało przejść wiele prób, rozłąkę i mnóstwo plotek. Od kiedy tylko zaczęli przebywać w swoim towarzystwie, w szkole zaczęło huczeć od plotek, o tym że są razem, a co za tym idzie na Emmę zaczęto zwracać uwagę. Dowiedziała się też co sądzą o niej inni uczniowie. Okazało się, że chłopacy za nią szaleją, ale nie maja odwagi się z nią umówić. Wszystko się zmieniań właśnie od pierwszych wyjść z Evanem, który razem z Sarą wprowadzają do życia Emmy odrobinę szczęścia.

Jednak każdą cząstkę szczęścia potrafi zniszczyć Carol, która, jak każda normalna ciocia powinna okazywać miłość. Ta zaś okazuje jej jedynie nienawiść, wściekłość i sprawia mnóstwo bólu. Zasady w domu są surowe dla nastolatki. Ma 10 minut na prysznic, musi sama sprzątać, nie ma mowy o wyjściu na jakąś imprezę, a zwykłe nocowanie u Sary, musi być uprzedzone podstępem. Dopiero wtedy można jakoś planować wieczór, bo jedyne czego nie zabrania jej się w tym domu to nauka. Niby ten ból było można łatwo zakończyć, wystarczyło by iść do dyrektora czy psychologa szkolnego i powiedzieć co się dzieje, ale Emma ma powody, które ją powstrzymują przed tym. Odlicza tylko dni do końca szkoły, by mogła swobodnie iść na studia i raz na zawsze odciąć się od swojej rodziny.

O tej książce można by długo opowiadać i rozwodzić nad jej fabułą. Jednak nie mogę wszystkiego Wam powiedzieć, bo to by odebrało przyjemność czytania, która jest niesamowita. Sama, gdy ją czytałam, nie mogłam się wręcz oderwać, a kiedy skończyłam czytać to jedyne co powtarzałam w kółko to „Nie mogła mi tego zrobić, nie mogła mi tego zrobić”. Wiem już w tej chwili, że czekanie na kolejną część będzie długą męczarnią, jednak gdy tylko się pojawi, będzie moja. Nie mogę się doczekać, by wiedzieć co autorka wymyśliła dalej. W pierwszej części serii wszystko jest na swoi miejscu i nie odstaje, nie powoduje u nas myśli „Po co w ogóle taki wątek?”. Wiadomo, zawsze znajdzie się coś, co nam się nie spodoba, ale nie uznaję tego za zbędne, bo wywołuje reakcje i uczucia buzują.

We mnie wywołała ta książka masę uczuć, nie mogłam przestać o niej myśleć nawet wtedy, gdy już skończyłam ją czytać, dlatego polecam ją chyba naprawdę wszystkim. Mimo że opowiada losy nastolatki, to nawet dorosły nie powinien odrzucać tej propozycji.

Moja ocena to 9/10, jeden punkt mniej dlatego, że trzeba czekać na kolejną część.

Polecam, naprawdę polecam z całego serca.

Pozdrawiam

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Feeria

Wasza Dominika.





„Reason to breathe"

The minute I saw the trailer of the book I knew I must have it. It was a feeling a woman feels during shopping when she sees shoes of her dreams. Doesn't matter what and how, she must have it. The same was with me, I needed to have this book in any way, e-book or real one, whatever. I happen to get it from "Feeria Publishing". My happiness was irreplaceable and undescribable. I was waiting impatiently for my copy and when it came I started reading it right away, ignoring my other duties.

"Reason to breathe"the first part of "The Breathing Series" trilogy is supposed to move everybody's hearts. Will it? See below.

The book starts at a moment when the main character - Emma, tries to get better after her aunt's another bad mood. Right away we can tell she's an introverted teenager who won't let anyone get closer. Her only soulmate is her friend - Sara, who guards Emma's secrets but at the same time she's worried about her. Emma is an excellent student, gets only "A" grades, moreover she participates in different extracurricular activities, she's a very good sportswoman, teachers love and appreciate her as a student. But other students rather avoid her, make her feel unvisible and she's ok with it. She wants to be unvisible so no one could get close to her and find out her secrets. Then, Evan unexpectedly appears and he doesn't care about Emma rejecting him, he didn't care even when she told him to leave her alone. Finally they reach common ground and decide to become friends. Evan walks Emma to every class, gets from her information that no one knows, even in the first days he's a witness of her breakdown during the first party in her life.

They start feeling something special to each other, a sensation that will have to take many trials, separation and plenty of gossips. Since they've started spending time together everyone in school started to gossip about them being a couple what led to Emma being payed attention to. She also found out what other students thought about her. Turned out boys are crazy about her but they don't have enough courage to ask her out. Everything changes from her first dates with Evan who brings with Sara a little happiness to Emma's life.

Although every piece of happiness can be destroyed by Carol who, like any normal aunt, should be showing Emma love. This one shows her only hatred, anger and causes her a lot of pain. Rules in the house are strict for the teenager. She has 10 minutes for taking a shower, she has to clean on her own, there's no way in going to any party and a reagular sleepover at Sara's has to be planned with anticipation. Only then you can start planning the evening, because all that's not forbidden in the house is studying. The pain could be easily taken away by going to the pricipal or school's psyhologist and telling what's happening but Emma had her reasons stopping her from doing it. She only counts days until the end of school year so she can freely go to college and cut away from her family.

You can tell a lot about the book and dwell on the plot. Although I can't tell you everything because that will ruin your amazing pleasure of reading it. When I was reading it couldn't stop and when I finished all I kept saying was "She couldn't do that to me, she couldn't do that to me". I already know that waiting for the next part will be a long torment, but the moment it comes out it's mine. I can't wait to see what the author wrote next. At the first part everything's on its place and fits, doesn't make us think "Why she even wrote that?". Obviously there's always something we don't like but I don't find it unnecessary because it causes reactions and feelings stoke.
It caused me plenty of feelings, I couldn't stop thinking about it even when I've already finished reading it so I recommend it to everyone. Even though it's about teenager's story, even an adult shouldn't reject this proposition.

My rate is 9/10, one point less because you have to wait for the next part.

I recommend it, I really recommend it with all my heart.

Greetings,

Your Dominika

3 komentarze:

  1. Co jest z tą objętością? W jednej recenzji czytam, że 390, tu że 490, to w końcu jak to jest? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem może się ktoś pomylił, ale moja 496 stron, razem z tytułem i informacjami o wydawcy.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Świetna recenzja.Słyszałam wiele o tej książce.Same pozytywne słowa i zachęty do jej przeczytania.Na pewno trafi na moją listę książek.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dominika Szałomska , Blogger